Dwa sezony z rzędu bez żadnego z trzech najważniejszych trofeów, to dla Realu Madryt kompletna katastrofa. Tym bardziej, że kadra "Królewskich" wyceniana jest na dużo ponad miliard euro. W związku z tym stało się jasne, że latem na Santiago Bernabeu zobaczymy małą rewolucję.
FC Barcelona nieprzejednana, oferta odrzucona. To oznacza koniec współpracy z gwiazdą
Na jej czele stanął Jose Mourinho. Portugalczyk przedstawił klubowi oczekiwania na letnie okno transferowe, a Real stopniowo je spełniał. Do Madrytu jeszcze w trakcie mundialu trafili: Marc Cucurella, Denzel Dumfries, Ibrahima Konate oraz Bernardo Silva. Niedługo później dołączył do nich Carlos Espi.
Skrzydłowy Realu odchodzi z klubu. Jest komunikat
Kolejnym celem z zewnątrz stał się Yan Diomande, a priorytetem Mourinho było także przedłużenie umowy z Viniciusem Juniorem. Obie te sprawy zostały ogłoszone tego samego dnia. 6 sierpnia "Królewscy" najpierw poinformowali o transferze Iworyjczyka, a potem o nowym kontrakcie dla "Viniego".
Barcelona wyprzedziła Real Madryt. Gwiazdor zdecydował, ale są problemy. "Niepoważne"
W tle toczyły się rozmowy w sprawie odejść. Faworytem do opuszczenia Realu był Franco Mastantuono, który rok temu trafił do klubu za nieco ponad 60 milionów euro łącznie. Dzień później rozstanie z Argentyńczykiem zostało potwierdzone. 18-latek trafił na wypożyczenie do włoskiej Fiorentiny.
"Real Madryt i ACF Fiorentina uzgodniły wypożyczenie Franco Mastantuono do końca przyszłego sezonu, czyli do 30 czerwca 2027 roku" - czytamy w oficjalnym komunikacie. To oznacza, że Real w tym momencie ma do dyspozycji siedmiu piłkarzy do linii ataku. Jednym z nich jest kontuzjowany Rodrygo.






![Polska - Włochy: najlepsze akcje ofensywne półfinału ME [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N9B2M2U546J8I-C401.webp)



