Nagły komunikat Barcelony. A jednak, potwierdziło się. Gwiazdor sprzedany
Kiedy w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku trwają mistrzostwa świata, kluby kompletują swoje kadry na nadchodzący sezon. We wtorkowe popołudnie transferowy komunikat opublikowała FC Barcelona. Z zespołem mistrzów Hiszpanii pożegnał się zawodnik, którego niegdyś okrzyknięto "następcą Leo Messiego".

Chodzi o Ansu Fatiego. 23-latek to wychowanek Barcelony. Swego czasu przejął koszulkę z numerem "10" po samym Messim. Wielu kibiców i ekspertów upatrywało w nim następcę legendarnego Argentyńczyka. Ostatecznie skończyło się tylko na marzeniach.
Po chwilowych przebłyskach i wielu problemach zdrowotnych Fati we wrześniu 2023 roku został wypożyczony do Brightonu, gdzie nie poszło mu najlepiej. Po powrocie z Premier League był zawodnikiem zespołu, który wówczas objął Hansi Flick. Niemiec niechętnie jednak wpuszczał go na boisko, co wywołało kolejny ruch ze strony obozu piłkarza - wypożyczenie do AS Monaco.
To już oficjalne. Ansu Fati żegna się z Barceloną
W klubie z Księstwa Hiszpan spędził ostatnią kampanię. Rozegrał 30 spotkań, strzelił w nich 12 goli. Ewidentnie odżył w zespole prowadzonym przez Sebastiena Pocognoliego, który zakończył pracę 1 czerwca.
Jak się okazało, Ansu Fati nie wróci do Barcelony po okresie wypożyczenia. Katalończycy oficjalnie poinformowali, że 23-latek został definitywnie sprzedany do Monaco. Dziennik "Sport" podaje, ze kwota transakcji wyniosła 11 milionów euro. Oprócz tego mistrzowie Hiszpanii zapewnili sobie procent od dalszych sprzedaży zawodnika, o czym możemy już przeczytać w publicznym komunikacie.
"Barcelona i AS Monaco osiągnęły porozumienie w sprawie transferu Ansu Fatiego . 23-letni napastnik kończy karierę w barwach "Blaugrany" po rozegraniu 123 meczów w pierwszym zespole i strzeleniu 29 bramek. Klub zachowuje procent z ewentualnej przyszłej sprzedaży" - przekazano.
"FC Barcelona pragnie publicznie podziękować Ansu Fatiemu za jego zaangażowanie, poświęcenie i wkład w grę zespołu, życząc mu wszystkiego najlepszego na boisku i poza nim" - podsumowano. Hiszpan podpisał umowę z AS Monaco na cztery sezony, do 2030 roku.
W ostatnim sezonie Ligue 1 klub z Księstwa zajął dopiero siódme miejsce, przez co zagra w eliminacjach Ligi Konferencji.













