Nagłe wieści ws. Yamala. Klamka zapadła, już dogadali się z Barceloną
Jakiś czas temu między Barceloną a hiszpańskim związkiem piłki nożnej wytworzył się poważny konflikt, którego głównym powodem stał się Lamine Yamal. Obecnie gwiazdor Barcelony zmaga się z urazem, który od niemal miesiąca uniemożliwia mu grę. Wiele osób zastanawiało się nad tym, czy gwiazdor będzie mógł wystąpić na zbliżającym się mundialu. Hiszpańskie media przekazały, że "Duma Katalonii" oraz tamtejsza federacja piłkarska osiągnęły w tym temacie ostateczne porozumienie.

Lamine Yamal to obecnie jeden z najbardziej elektryzujących zawodników na świecie. W wieku 18 lat osiągnął pułap, o którym marzy praktycznie każdy zawodowy piłkarz. Nic dziwnego, że wszystkie zdarzenia wokół genialnego 18-latka momentalnie budzą duży rozgłos.
Całkiem głośno o piłkarzu Barcelony zrobiło się chociażby przy okazji zeszłorocznych powołań do reprezentacji Hiszpanii. "Duma Katalonii" chciała bowiem uniknąć wysyłania swojego gwiazdora na październikowe zgrupowanie. Mimo panującej wówczas napiętej atmosfery ostatecznie Yamal nie wybrał się na mecze reprezentacyjne.
Obecnie Yamal zmaga się natomiast ze skutkami urazu, którego nabawił się w meczu z Celtą Vigo. Przez blisko miesiąc nie wystąpił on w żadnym oficjalnym spotkaniu. Tak długi proces rehabilitacyjny zaczął budzić obawy hiszpańskich kibiców. Zastanawiali się oni, czy Yamal będzie mógł wystąpić na zbliżającym się wielkimi krokami mundialu.
Jest porozumienie ws. występu Yamala na mundialu
Ostatecznej odpowiedzi na to pytanie udzielili wreszcie hiszpańscy dziennikarze. Wedle ich ustaleń, FC Barcelona oraz hiszpańska federacja piłkarska doszły do pełnego porozumienia ws. występu Yamala na MŚ.
- Trwają rozmowy między Barceloną a Królewskim Hiszpańskim Związkiem Piłkarskim, przy pełnym porozumieniu, że Yamal nie zostanie wystawiony w pierwszych dwóch meczach ze słabszymi przeciwnikami, czyli Republiką Zielonego Przylądka (poniedziałek 15 czerwca) i Arabią Saudyjską (sobota 21 czerwca), chyba że piłkarz będzie do tego czasu w pełni sprawny - piszą dziennikarze portalu "Mundo Deportivo".
Wypracowany kompromis przewiduje więc, że Lamine Yamal najprawdopodobniej pojawi się na amerykańskich boiskach dopiero w ostatnim meczu grupowym, który Hiszpania rozegra 27 czerwca. Wówczas "La Furia Roja" zmierzy się z reprezentacją Urugwaju. Niewykluczone, że do tego czasu podopieczni Luisa de la Fuente wywalczą sobie awans do dalszej fazy turnieju. Gwiazdor Barcelony z pewnością będzie wówczas bardzo ważnym wzmocnieniem składu obecnych mistrzów Europy.












