Nagły zwrot akcji. Lewandowski leci do Madrytu. Wszystko dopinane w pośpiechu
Robert Lewandowski znajdzie się na pokładzie samolotu, który jeszcze w środę - a nie dzień później, jak pierwotnie planowano - odleci do Madrytu. W czwartek Barcelona rozegra w stolicy Hiszpanii półfinałowy mecz w Pucharze Króla. Rywalem - Atletico Madryt, jeden z gigantów La Liga. O zmianie planu podróży zdecydowały względy bezpieczeństwa. Prognozy meteorologiczne na najbliższe kilkanaście godzin są wyjątkowo niekorzystne.

"Po wielogodzinnych negocjacjach z lotniskiem i liniami lotniczymi obsługującymi loty czarterowe, Barcelona zdecydowała się przesunąć lot do Madrytu na dzisiejszy wieczór. Decyzja ta jest spowodowana prognozowanymi silnymi podmuchami wiatru w Barcelonie, które mogą utrudnić podróż na mecz Pucharu Króla z Atletico Madryt" - donosi w wieczornym serwisie kataloński "Sport".
Decydujące okazały się zatem względy bezpieczeństwa. Samolot z ekipą mistrzów Hiszpanii na pokładzie wystartować ma w środę o godz. 21:30. Dzień później podróż korytarzem powietrznym mogłaby się okazać niemożliwa lub generowałaby wielogodzinne opóźnienie.
Lewandowski i spółka w boju o finał Pucharu Króla. Wielki rewanż za konfrontację z poprzedniego sezonu
O awansie do finału Copa del Rey zadecydują dwa spotkania. Pierwsze starcie już w czwartek (21:00) w Madrycie. To rewanż za półfinał tych samych rozgrywek sprzed roku - lepsza okazała się wówczas "Blaugrana", wygrywając w dwumeczu 5:4.
Jeśli "Duma Katalonii" przebrnie tę fazę rywalizacji, zachowa szansę na wywalczenie kompletu trofeów w tym sezonie. Ekipa Hansiego Flicka w styczniu sięgnęła już po Superpuchar Hiszpanii. Obecnie zasiada na szczycie tabeli La Liga, mając punkt przewagi nad drugim Realem Madryt. Sposobi się również do występu w 1/8 finału Ligi Mistrzów.
Puchar Króla to jedyne rozgrywki, w których Robert Lewandowski nie wpisał się jeszcze w tym sezonie na listę strzelców. Zaliczył jednak tylko dwa występy. Na murawie przebywał raptem w sumie przez 88 minut.
Polak w bieżącym cyklu zdobył dla Barcelony na wszystkich frontach 13 bramek. W La Liga do tej pory pokonywał bramkarzy rywali 10 razy, w Champions League dwukrotnie i raz w krajowym Superpucharze. Ostatnie trafienie zaliczył w miniony weekend. W roli kapitana zespołu otworzył rezultat wygranego 3:0 meczu z Mallorcą.
W drugiej parze 1/2 finału Copa del Rey będziemy świadkami derbów Kraju Basków. Athletic Bilbao podejmie dzisiaj Real Sociedad San Sebastian (godz. 21:00). Relację live z tego spotkania znajdziesz TUTAJ.













