Mistrz świata trafił do szpitala. Potrzebował operacji serca. Najnowsze wieści
Fani Roberto Carlosa w ostatnich dniach mogli drżeć o stan zdrowia swojego idola, który trafił do szpitala i przeszedł operację serca. Informacje pojawiające się w mediach wskazywały, że miał on przejść zawał, jednak już po zabiegu głos zabrał Brazylijczyk we własnej osobie. Poinformował o tym, co się stało i przekazał najnowsze informacje o swoim zdrowiu. - Pragnę zapewnić wszystkich, że nie ma powodu do obaw - napisał w mediach społecznościowych.

Na przełomie 2025 i 2026 roku pojawiły się niepokojące informacje mówiące o tym, że Roberto Carlos trafił do szpitala, a za powód takiego stanu rzeczy, chociaż niepotwierdzony, podawano ewentualny zawał serca. Fanów brazylijskiej legendy futbolu mógł wreszcie uspokoić sam zainteresowany, który postanowił opublikować specjalny post w mediach społecznościowych i poinformować, że nie był to nagły przypadek wymagający hospitalizacji.
- Chciałbym sprostować krążące ostatnio informacje. Niedawno przeszedłem profilaktyczny zabieg medyczny, zaplanowany wcześniej z moim zespołem medycznym. Zabieg zakończył się sukcesem i czuję się dobrze. Nie doznałem zawału serca - poinformował już w pierwszych słowach Roberto Carlos.
Roberto Carlos potrzebował operacji serca. Przekazano wieści o jego zdrowiu
Mistrza świata z 2002 roku oraz jedną z największych ikon futbolu już wypisano z brazylijskiej kliniki. W osobnej relacji na Instagram Stories podziękował on personelowi placówki za opiekę, jaką był otoczony. Przed nim proces rekonwalescencji.
- Wracam do zdrowia i z niecierpliwością czekam na powrót do pełnej sprawności. Serdecznie dziękuję wszystkim za wyrazy wsparcia i troski. Pragnę zapewnić wszystkich, że nie ma powodu do obaw. Serdeczne podziękowania kieruję do całego zespołu medycznego, który się mną opiekował - dodał Brazylijczyk.
Według ustaleń "Mundo Deportivo", problem z serce wykryto u Carlosa przypadkiem. Podczas badań stwierdzono, że niewielki skrzep krwi w nodze. Dokładniejsze badania pozwoliły ustalić z kolei problem z sercem, po czym szybko zaplanowano operację. Teraz Brazylijczyk może bez obaw dochodzić do siebie.
W kwietniu Roberto Carlos skończy 53 lata. Swoją sportową karierę zakończył niemalże dekadę temu, w ostatni dzień stycznia 2016 roku. Największe triumfy święcił oczywiście w barwach Realu Madryt, w którym grał w latach 1996-2007. Sięgnął m.in. po 4 mistrzostwa i 3 Superpuchary Hiszpanii, a także 3-krotnie z ekipą "Królewskich" wznosił w górę puchar za wygranie Ligi Mistrzów.











