Media: Wszystko jasne. Ancelotti odejdzie z Realu. Wiadomo, kogo będzie trenował
Przyszłość Carlo Ancelottiego wydaje się przesądzona. Włoski szkoleniowiec już niebawem ma zakończyć swoją drugą przygodę z Realem Madryt, ale wcale nie zamierza robić sobie przerwy w pracy. Media od dłuższego czasu łączą go z objęciem reprezentacji Brazylii i wiele wskazuje na to, że właśnie tam szkoleniowiec skieruje swe dalsze kroki. W "Kraju Kawy" są o tym przekonani.

Titepożegnał się z reprezentacją Brazylii 31 grudnia 2022 roku - od tego dnia "Canarinhos" pozostają bez stałego selekcjonera. Drużynę tymczasowo prowadzi Ramon Menzenes, który wcześniej trenował zespół U20.
Brazylijska federacja z ogłoszeniem nazwiska pierwszego selekcjonera czeka już dość długo, co może oznaczać, że czekają na kogoś wyjątkowego. Faworyt mediów od samego początku był jeden - Carlo Ancelotti. Ostatnio w rozmowie z "beIN Sports" potwierdził to prezes brazylijskiej federacji, Ednaldo Rodrigues.
- Nie ma już sensu tego ukrywać. Tak, Ancelotti jest naszym faworytem - powiedział Ednaldo Rodrigues.
Brazylijczycy już wiedzą. Ancelotii poprowadzi ich reprezentację
Pod koniec marca teorię tę potwierdził brazylijski bramkarz Ederson. Na jednej z konferencji prasowej przyznał, że rozmawiał na ten temat z Viniciusem i Ederem Militao. Z rozmów tych wynikało, że Ancelotti już niebawem może objąć reprezentację Brazylii.
Brazylijki portal "Globo" również informuje, że Carlo Ancelotti jest murowanym faworytem do przejęcia reprezentacji Brazylii - wciąż nieznana jest jednak data rozpoczęcia pracy przez Włocha. Najprawdopodobniej Włoch w przyszłym sezonie pozostanie jeszcze szkoleniowcem Realu Madryt. Jego kontrakt skończy się 30 czerwca 2024 roku - wówczas będzie mógł bez żadnego problemu zostać selekcjonerem "Canarinhos".
Zobacz również:











