Mecz z Barceloną na horyzoncie, a w Realu kolejny dramat. Nagły komunikat ws. gwiazdora
Już 10 maja dojdzie do jednego z najbardziej polaryzujących pojedynków piłkarskich świata "El Clasico". Jeżeli Real Madryt nie potknie się przy okazji wcześniejszej kolejki, to mecz ten może ostatecznie przesądzić o losach tytułu mistrzów Hiszpanii. Przed tym starciem "Królewscy" mają jednak sporo problemów z urazami. Na domiar złego, w sobotnie przedpołudnie klub wypuścił komunikat o kontuzji kolejnego gwiazdora.

Real Madryt już wcześniej pozbawił się szans na sięgnięcie po puchar Hiszpanii, superpuchar Hiszpanii oraz Ligę Mistrzów. W teorii wciąż ma możliwość zakończyć obecny sezon jako mistrz La Ligi, jednak szanse te są raczej tylko matematyczne.
Na 5 kolejek przed końcem sezonu Real traci bowiem aż 11 punktów do liderującej Barcelony. Co więcej, już 10 maja obydwa te zespoły spotkają się ze sobą w jednym z najbardziej polaryzujących spotkań piłkarskich świata - El Clasico. Przy konkretnym splocie wydarzeń, FC Barcelona może przystąpić do tego spotkania już jako pełnoprawny mistrz Hiszpanii. Może również dojść do sytuacji, w której zbliżające się El Clasico ostatecznie zaważy o losach tytułu mistrzowskiego.
Real Madryt traci kolejnego gwiazdora. To już prawdziwa plaga
Z pewnością choć małą nutą pocieszenia byłoby wygranie "Klasyku" na stadionie rywala. To zadanie mogą jednak utrudnić kontuzje, które w ostatnim czasie ponownie zaczęły nawiedzać madrycką ekipę.
Obecnie w "szpitalu" ekipy znajdują się: Arda Guler (uraz mięśniowy), Rodrygo (zerwanie więzadła krzyżowego), Eder Militao (uraz mięśniowy) oraz ponownie Kylian Mbappe (uraz mięśnia półścięgnistego).
W sobotę 1 maja w godzinach przedpołudniowych do grona tego dołączył kolejny gwiazdor madryckiej ekipy. Klub wydał bowiem oświadczenie o urazie, którego nabawił się Dani Carvajal.
"Po badaniach przeprowadzonych przez służby medyczne Realu Madryt u naszego zawodnika Daniego Carvajala zdiagnozowano złamanie dalszego paliczka piątego palca u prawej stopy. Jego powrót do zdrowia będzie monitorowany" - możemy przeczytać w oświadczeniu zespołu.
Kontuzja ta to kolejny cios dla "Królewskich", którzy przechodzą przez bardzo poważny kryzys. Ciężko bowiem spodziewać się, że tego typu uraz uda się wyleczyć przed zbliżającym się "El Clasico". Niestety, fani "Los Blancos" nie mają zbyt wielu powodów do radości. Kontuzje tylko dopełniają obraz niepewności, który rysuje się od dłuższego czasu w obozie madryckiej ekipy.












