Lewandowski zbesztany jak junior. I to przez kogo! Mikrofony wyłapały każde słowo
Robert Lewandowski w ekipie z Camp Nou szybko znalazł doskonały kontakt z najmłodszymi zawodnikami. Nastolatkowie czują się w jego towarzystwie swobodnie. Momentami... może nawet za swobodnie. Przez hiszpańskie media przetacza się właśnie scenka obyczajowa z końcówki wygranego meczu z Sevillą (1-0). Kiedy kapitan reprezentacji Polski fauluje rywala, do akcji wkracza Gavi. I nie liczy się ze słowami.

Raptem przed dwoma miesiącami Gavi obchodził 19. urodziny. Mimo młodego wieku jest jednym z liderów Barcelony na boisku i poza nim. Zdaniem wielu obserwatorów już dzisiaj to murowany kandydat na przyszłego kapitana "Blaugrany".
Potwierdzeniem takich prognoz ma być scena zarejestrowana przez kamery w samej końcówce piątkowego meczu z Sevillą. Kiedy Robert Lewandowski w niegroźnej sytuacji sfaulował rywala, Gavi dostał niemal furii. I nie hamował gwałtownej reakcji.
Gavi zbeształ Lewandowskiego. Między piłkarzami jest 16 lat różnicy
- Robert, do cholery! Nie potrzebujemy tam teraz czegoś takiego, do cholery. Musisz to zrobić lepiej. Człowieku! - te słowa wykrzyczał nastolatek do 35-letniego kolegi. Każde słowo dokładnie wyłapały stadionowe mikrofony.
- Robert, do cholery! Nie potrzebujemy tam teraz czegoś takiego, do cholery. Musisz to zrobić lepiej. Człowieku!
"Duma Katalonii" prowadziła już wtedy 1-0. I taki rezultat utrzymał się do końcowego gwizdka. Losy spotkania rozstrzygnęło samobójcze trafienie weterana Sergio Ramosa.
W tabeli La Liga obrońcy tytułu zajmują obecnie drugą lokatę. Do liderującego Realu Madryt tracą punkt.











