Kowalczyk nie chce go już w Barcelonie. Werdykt wywołał oburzenie
Nie milkną echa po odpadnięciu FC Barcelony z Ligi Mistrzów. Oliwy do ognia dolał na swoim profilu w serwisie X Wojciech Kowalczyk. Były reprezentant Polski krótko, ale "soczyście" wskazał, kto po zakończeniu sezonu powinien odejść z aktualnego mistrza Hiszpanii. Jego wybór wywołał burzę.

Wygranie Ligi Mistrzów było jednym z głównych celów FC Barcelony na ten sezon. Po raz kolejny za kadencji Hansiego Flicka nie zostanie on jednak zrealizowany. "Duma Katalonii" pożegnała się z rozgrywkami na etapie ćwierćfinału.
Lepszym od aktualnego mistrza Hiszpanii okazało się Atletico Madryt. Tydzień temu podopieczni Diego Simeone sprawili sensację i na wyjeździe wygrali 2:0. We wtorkowy wieczór obronili się na swoim stadionie, chociaż nie było łatwo.
Barcelona rozpoczęła rewanż z dużym animuszem. Nie minęło nawet 25 minuty gry, a przyjezdni już prowadzili 2:0. Taki wynik gwarantował im dogrywkę w walce o półfinał Ligi Mistrzów.
Piłkarze Atletico szybko się jednak otrząsnęli, w 31. minucie strzelili kontaktowego gola i taki wynik utrzymał się już do ostatniego gwizdka sędziego. W dwumeczu drużyna z Madrytu wygrała 3:2.
Liga Mistrzów. Kowalczyk wyrzuca go z Barcelony. Fani wściekli
Rozczarowania po kolejnym odpadnięciu Barcelony nie ukrywał Wojciech Kowalczyk. Były reprezentant Polski, który słynie z mocnych opinii, także i tym razem nie gryzł się w język. Na swoim profilu w serwisie X ostro napisał, kto latem powinien odejść z klubu.
"Flick był, Flick jest i fajnie, a teraz po sezonie wyp****" - napisał Kowalczyk. Wpis byłego reprezentanta Polski wywołał oburzenie wśród internautów. Ci twierdzili, że zatrudnienie Hansiego Flicka to dobra decyzja, a nie tylko szkoleniowiec jest winny temu, że dysponuje takimi a nie innymi obrońcami.
Po odpadnięciu z Ligi Mistrzów Barcelonie pozostała walka o mistrzostwo Hiszpanii. Na siedem kolejek przed końcem sezonu obrońcy tytułu prowadzą w La Lidze i mają 9 punktów przewagi nad wiceliderem Realem Madryt.














