Koszmar Realu trwa w najlepsze. Trener przekazał kolejne fatalne wieści
W piątkowy wieczór Real Madryt zagra na wyjeździe z Celtą Vigo. "Królewscy" po serii dwóch spotkań bez porażki będą chcieli się odegrać. Nie ułatwią im tego problemy zdrowotne czołowych zawodników. W ostatnich dniach głośno było o urazach Kyliana Mbappe, Jude'a Bellinghama i Rodrygo. Do tego grona dołączyła jeszcze jedna gwiazda, której na pewno zabraknie w najbliższym meczu. O wszystkim poinformował trener Alvaro Arbeloa.

W ostatnich tygodniach czarne chmury piętrzą się nad Realem Madryt. "Królewscy" w przeciągu kilku dni zanotowali dwie kosztowne wpadki w La Liga, które kosztowały ich fotel lidera. Porażki z Osasuną oraz Getafe sprawiły, że drużyna prowadzona przez Alvaro Arbeloę spadła na drugą pozycję w tabeli. Prowadząca FC Barcelona ma już cztery punkty przewagi.
Niefortunny koniec spotkania Realu z Benfiką Lizbona w ostatniej kolejce fazy ligowej sprawił, że Hiszpanie byli zmuszeni zagrać z tym rywalem jeszcze dwukrotnie - w ramach fazy barażowej. Stołecznym finalnie udało się tym razem przechytrzyć Jose Mourinho, lecz w 1/8 finału czeka na nich ogromne wyzwanie w postaci Manchesteru City.
Wokół zespołu atmosfera również nie jest najlepsza. Hiszpańskie media prześcigają się w doniesieniach o problemie Arbeloi z utrzymaniem szatni. Zgodnie z tymi informacjami zawodnicy jasno wykazują, że nie są zadowoleni ze współpracy z aktualnym szkoleniowcem.
Nie kończą się problemy Realu Madryt. Kolejna gwiazda z kontuzją
Ogromnym problemem Realu jest również stan zdrowia swoich najcenniejszych zawodników. Pewnym jest, że do końca sezonu na murawie nie zobaczymy już Rodrygo. Brazylijczyk zerwał więzadło krzyżowe przednie w prawym kolanie przez co nie wystąpi również na tegorocznych mistrzostwach świata. A to nie jest jedyny problem "Królewskich".
Duży niepokój wywołuje stan kolana Kyliana Mbappe. Klub pierwotnie informował o skręceniu kolana przez Francuza, lecz według hiszpańskich dziennikarzy sytuacja ma być zdecydowanie bardziej poważna. - Więzadło krzyżowe tylne w lewym kolanie zawodnika ma być na granicy wytrzymałości - podawało Deportes Cadena SER. Król strzelców poprzedniego sezonu La Liga miał udać się do Francji, by skorzystać z konsultacji tamtejszych lekarzy. To z kolei miałby być wyraz niezadowolenia opieką medyczną zapewnianą przez Real. Na podobny krok zdecydował się Jude Bellingham.
Okazuje się, że nie jest to jedyny kłopot zdrowotny zawodnika Realu. Cytowany przez Fabrizio Romano trener Realu na konferencji prasowej ogłosił, że w piątkowym meczu z Celtą Vigo na pewno nie wystąpi David Alaba. Wciąż trwa walka o to, by na ten mecz gotowy był Raul Asencio. W innym wypadku szansę mogą otrzymać piłkarze z akademii.
- Jest jeszcze jedna kontuzja. David Alaba jutro nie zagra. Co z Raulem Asencio? Zobaczymy. Jeśli jego też nie będzie, zagra Diego Aguado albo Lamini Fati. Ale Alaby nie będzie, to już pewne - ogłosił Arbeloa.













