Konflikt w Barcelonie, poszło o kolegę Lewandowskiego. Jest oficjalny komunikat
Wielkimi krokami zbliża się kolejna przerwa na mecze reprezentacji. Jeszcze przed nią w Barcelonie wybuchła prawdziwa burza. Poszło o powołanie do kadry Hiszpanii Lamine'a Yamala, czego mistrz Hiszpanii chciał za wszelką cenę uniknąć. Sytuacja stała na ostrzu noża, a "Duma Katalonii" oficjalnie ogłosiła o kontuzji swojej gwiazdy. W odpowiedzi hiszpańska federacja również wystosowała komunikat.

Lamine Yamal ostatnią wyprawę na spotkania reprezentacji Hiszpanii przypłacił kontuzją. Hansi Flick nie mógł korzystać ze swojej gwiazdy w trzech kolejnych spotkaniach La Liga oraz w starciu Ligi Mistrzów przeciwko Newcastle United. Yamal do gry wrócił w ostatni weekend, pojawiając się z ławki w meczu z Realem Sociedad. I bardzo szybko stał się bohaterem swojego zespołu, asystując przy zwycięskim trafieniu Roberta Lewandowskiego.
Yamal wystąpił również w Lidze Mistrzów przeciwko PSG. Flick nie ukrywał jednak tego, że najchętniej zatrzymałby swojego kluczowego zawodnika w Barcelonie w trakcie zbliżającej się kolejnej przerwy przeznaczonej na rozgrywki reprezentacji narodowych. W szeregach mistrza Hiszpanii liczono na to, że selekcjoner La Roja Luis de la Fuente przychyli się do tej prośby i pominie Yamala przy rozsyłaniu powołań.
Bój o Yamala. Było blisko awantury, ostatecznie jedna ze stron musiała ustąpić
Nic bardziej mylnego, Yamal znalazł się na opublikowanej przez hiszpańską federację listę zawodników powołanych na spotkania eliminacji mistrzostw Europy z Gruzją i Bułgarią. Dla Hiszpanów nie są to zbyt wymagający przeciwnicy, dlatego też w Barcelonie liczyli, że uda im się zapobiec dalszej eksploatacji swojego zawodnika.
Mistrz Hiszpanii nie mógł być zadowolony z takiego rozwiązania i zareagował bardzo szybko. Po godzinie 16:00 na oficjalnej witrynie klubu pojawił się komunikat o odnowieniu urazu Yamala po spotkaniu z PSG. 18-latek w dalszym ciągu odczuwa ból w okolicach kości łonowej, w związku z czym jego występ w niedzielnym starciu z Sevillą jest wykluczony. "Duma Katalonii" jednocześnie oszacowała, że okres powrotu do zdrowia wyniesie około 2-3 tygodnie.
Ten komunikat teoretycznie zamykał sprawę występu Yamala w październikowych spotkaniach reprezentacji Hiszpanii. Selekcjoner mógł jednak kontynuować medialną wymianę zdań z Flickiem, w dalszym ciągu poddając w wątpliwość działania Barcelony. Hiszpańska federacja zdecydowała ostatecznie odpuścić i oficjalnie ogłosiła absencję Yamala na najbliższym zgrupowaniu.
- Lamine Yamal wypada z listy powołanych przez Luisa de la Fuente na mecze eliminacji mistrzostw świata 2026 przeciwko Gruzji w Elche oraz Bułgarii w Valladolid. Po wczorajszym wniosku ze strony sztabu medycznego RFEF o informacje medyczne, dzisiaj, już po ogłoszeniu oficjalnej listy powołań, sztab medyczny FC Barcelona poinformował o dolegliwościach w okolicach spojenia łonowego. W związku z tym, aby zapewnić szybki powrót do zdrowia i nie narażać zawodnika na żadne ryzyko, podobnie jak to się czyni w przypadku wszystkich piłkarzy reprezentacji Hiszpanii, został on wycofany z kadry - zakomunikowała hiszpańska federacja.
Hiszpanie z Gruzją zagrają 11 października, natomiast potyczka z Bułgarią odbędzie się trzy dni później. Reprezentacja ta po dwóch kolejkach ma na koncie komplet punktów i jest murowanym faworytem do awansu na przyszłoroczny mundial.
Zobacz również:














