Koncert Realu i hat-trick w siedem minut. Duże ostrzeżenie dla Barcelony
Wydawać by się mogło, że Real Madryt oddał mistrzostwo Hiszpanii w ręce Barcelony po porażce przed dwoma tygodniami w El Clasico. "Królewscy" pozostają w bardzo trudnej sytuacji, lecz w niedzielne popołudnie wywołali uśmiechy na twarzach swoich kibiców. Nie dali żadnych szans Realowi Valladolid. Wygrali aż 6:0, zamykając kwestię wyniku jeszcze w pierwszej połowie.

Real Madryt musiał zareagować na sobotnią wygraną Barcelony nad Elche (4:0), by nie tracić do niej więcej niż dwunastu punktów w ligowej tabeli. Podopieczni Carlo Ancelottiego podołali zadaniu, choć Real Valladolid nie zawiesił poprzeczki zbyt wysoko. Nie zmienia to jednak faktu, że "Królewscy" zagrali koncertowo, rozstrzygając kwestię zwycięstwa jeszcze w pierwszej połowie spotkania.
Trzeba jednak zauważyć, że jako pierwsi ostrzeżenie swoim przeciwnikom wysłali piłkarze Pachety. W jedenastej minucie Roque Mesa uderzył z dystansu, lecz trafił w słupek. Później ponownie pełną kontrolę nad meczem przejęli gospodarze. W 22. minucie na prowadzenie wyprowadził ich Rodrygo, a za chwilę nastąpiło show Karima Benzemy. Francuz między 29. a 36. minutą skompletował hat-tricka. Najpierw zagłówkował do pustej bramki dzięki dobremu podaniu Viniciusa, potem po świetnej akcji kombinacyjnej oddał precyzyjny strzał z 16 metrów. Trzecie trafienie było najefektowniejsze, bo zostało zdobyte nożycami.
Real Madryt - Real Valladolid. Pewne zwycięstwo mistrzów Hiszpanii
Druga połowa zaczęła się od kolejnego uderzenia w słupek w wykonaniu zespołu z 300-tysięcznego miasta. Tym razem szczęścia brakło Kike Perezowi. Madrytczycy odpowiedzieli trafieniem Rodrygo, ale asystujący mu "Vini" dotknął piłki ręką. Co się odwlekło, to nie uciekło - w 73. minucie było już 5:0. Rodrygo tym razem wcielił się w rolę dogrywającego do Marco Asensio, który pokonał Sergio Asenjo.
"Los Blancos" mogli rozluźnić się na tyle, że Ancelotti posłał do boju w drugiej części gry Alvaro Odriozolę, Jesusa Vallejo czy Edena Hazarda. Belgijski skrzydłowy poprzedni mecz ligowy rozegrał we wrześniu. Udało mu się zanotować asystę przy golu Lucasa Vazqueza na 6:0. Duży błąd popełnił wspomniany Asenjo. Goście ewidentnie pod koniec myślami byli już w szatni. Skrót meczu dostępny jest poniżej.
Nawet jeśli Real nie obroni tytułu mistrzowskiego, tak okazałe zwycięstwa mogą mu pomóc mentalnie w walce w Lidze Mistrzów, a przypomnijmy, że w środę zagra on z Barceloną w rewanżowym starciu półfinałowym Pucharu Króla z Barceloną. Mogą nas czekać wielkie emocje na Camp Nou.
Real Madryt - Real Valladolid 6:0 (4:0)Rodrygo 22', Benzema 29', 32', 36', Asensio 73', Vazquez 90+2'












