Komunikat po meczu Barcelony. Ależ wyczyn rywala Lewandowskiego. Naprawdę to zrobił
11 kwietnia FC Barcelona rozgrywała arcyważne spotkanie z Espanyolem. Jednym z głównych aktorów tego przedstawienia był Ferran Torres. Rywal Lewandowskiego zdołał skompletować dublet, co znacznie przybliżyło "Dumę Katalonii" do ostatecznego zwycięstwa. Okazuje się, że Hiszpan dokonał w tym meczu jeszcze jednej historycznej rzeczy.

Na taki scenariusz liczyli zapewne fani Barcelony. Kilka dni temu Real Madryt zaliczył kolejne potknięcie na krajowym podwórku. Dla mającej wówczas 7 punktów przewagi "Dumny Katalonii" były to najbardziej pożądane informacje.
Aby w pełni wykorzystać zaistniałe okoliczności, FC Barcelona musiała jednak zwyciężyć nadchodzące spotkanie z Espanyolem. Niekwestionowanym bohaterem tego meczu stał się Ferran Torres. Hiszpański napastnik, który tego dnia wyszedł w podstawowym składzie, zapakował rywalom dublet. Był nawet bliski zakończenia spotkania z hat trickiem, jednak jego ostatni gol został anulowany przez odgwizdanie pozycji spalonej. Nie zmieniło to jednak faktu, że między innymi dzięki ogromnemu zaangażowaniu Ferrana Torresa Barcelona zwyciężyła w starciu z Espanyolem.
Dwa gole Ferrana Torresa. Przeskoczył prawdziwą legendę Barcelony
Okazuje się, że poza sukcesem drużynowym, Ferran Torres zaliczył również pewne osiągnięcie indywidualne.
Przez lata w szeregach Barcelony pojawiali się wybitni piłkarze, którzy na zawsze zapisali się na kartach historii "Dumy Katalonii". Jednym z nich była niekwestionowana ikona "Blaugrany" - Johan Cruyff. W szeregach hiszpańskiego giganta spędził on 5 lat, podczas których zdobył między innymi Mistrzostwo kraju oraz puchar Hiszpanii. W 1974 roku został on również uhonorowany swoją trzecią Złotą Piłką.
Łącznie w barwach Barcelony ikoniczny Holender rozegrał 180 spotkań, strzelając 60 bramek. Okazuje się, że przebywający obecnie w szeregach "Dumy Katalonii" Ferran Torres zdążył już przebić strzeleckie osiągnięcie ikony klubu. Po spotkaniu z Espanyolem licznik jego bramek strzelonych dla Barcelony wynosi bowiem 62 trafienia.
Osiągnięcie to robi wrażenie, jednak Ferran wciąż daleki jest od prawdziwych rekordzistów klubu. Prym w tej kategorii wiedzie oczywiście Leo Messi, który strzelił dla Barcelony... 672 gole. Na drugim miejscu znajduje się Cesar Rodriguez (225), natomiast podium domyka Luis Suarez (195). Robert Lewandowski jest obecnie 11. najskuteczniejszym strzelcem w historii katalońskiego klubu. Dorobek Polaka wynosi równo 118 goli. Do topowej dziesiątki, którą otwiera wynik Josepa Escoli, traci on raptem 2 gole.












