Mbappe rezygnuje. Burza tuż przed El Clasico. "Po prostu opuścił kolegów"
Kylian Mbappe nie znalazł się w meczowej kadrze Realu na niedzielne El Clasico. Początkowo wydawało się, że to suwerenna decyzja sztabu szkoleniowego. Tymczasem zaskakujące kulisy sprawy odsłania "Marca". Wedle jej relacji francuski snajper samowolnie przerwał ostatni trening pięć minut przed jego zakończeniem i udał się do szatni. Kibice ekipy z Madrytu nie kryją wściekłości.

Kylian Mbappe przechodzi przez trudny okres kariery. Nie dość, że od wielu tygodni nękają go problemy zdrowotne, to jeszcze przeciwko niemu otwarcie wystąpili kibice. Francuz nie zagra w niedzielnym hicie z Barceloną. Jak się okazuje, decyzję podjął sam.
"Jego nieobecność została potwierdzona w najbardziej nieoczekiwany sposób, jaki tylko fani Realu mogli sobie wyobrazić. Nie ma go nawet w meczowej kadrze. Zostaje w Madrycie... po szokującej sytuacji, która wydarzyła się w Valdebebas, gdy nikt się tego nie spodziewał" - donosi "Marca".
Kylian Mbappe wolał nie ryzykować. Nie zagra w El Clasico. Oficjalnie z powodu kontuzji. Ale czy na pewno?
W środę Mbappe poddał się badaniu rezonansem magnetycznym. Rezultat nie wykluczał gry francuskiego snajpera przeciwko Barcelonie. 27-latek zaliczył czwartkową i piątkową jednostkę treningową w pełnym wymiarze.
Do zaskakującego incydentu doszło dopiero w sobotę. Jak czytamy, lider klasyfikacji strzelców La Liga niespodziewanie przerwał trening i udał się do szatni pięć minut przed końcem zajęć. Tłumaczył to bólem w okolicach ścięgna podkolanowego.
Kibice "Los Blancos" nie kryją wściekłości. Nie wierzą w wersję przedstawioną przez zawodnika. Ich zdaniem - ochoczo wyrażanym w sieci - Francuz wolał uniknąć "linczu" w trakcie spotkania. Od kilku dni ma bowiem mocno na pieńku z fanami Realu.
Powodem takiego stanu rzeczy są prywatne eskapady Mbappe do Francji i Włoch. Podróżował w czasie, gdy powinien skupić się na rehabilitacji. Szybko ustalono, że prywatny odrzutowiec piłkarza lądował na Sardynii tuż przed ligowym meczem "Królewskich" z Espanyolem.
W przestrzeni wirtualnej pojawiła się petycja wzywająca do natychmiastowego rozwiązania kontraktu z najlepszym napastnikiem zespołu. Zebrano pod nią... miliony podpisów. Podejrzewa się jednak, że spora część z nich została wygenerowana przez boty.
Niezależnie od tego sytuacja Mbappe w Madrycie jest obecnie nie do pozazdroszczenia. Podobnie jak i Realu. W niedzielnym szlagierze "Dumie Katalonii" wystarczy remis, by obronić tytuł mistrza Hiszpanii.
Początek El Clasico o 21:00. Relacja live z tego spotkania w sportowym serwisie Interii.













