Kluczowy mecz, nagle takie wieści. Święto w Barcelonie, czekali na to od tygodni
FC Barcelona jest na finiszu sezonu 2025/2026. Losy mistrzostwa Hiszpanii katalońska ekipa może przypieczętować już podczas najbliższego spotkania z Osasuną. Okazuje się, że przy okazji tego meczu może dojść również do innego wydarzenia, na które czekało wielu kibiców "Blaugrany". Mowa o powrocie Raphinhii, który kilka tygodni temu nabawił się urazu mięśniowego.

Sezon 2025/2026 wkracza w decydującą fazę. Dla wielu klubów to czas wytężonej walki o osiągnięcie najwyższych możliwych celów. Nieco inaczej wygląda to natomiast w przypadku Barcelony.
"Duma Katalonii" jest obecnie w pełni skupiona na rozgrywkach La Ligi. Do ich zakończenia pozostało już tylko 5 kolejek. Barcelona, zasiadająca na fotelu lidera, posiada aż 11 punktów przewagi nad Realem Madryt. Sprawa wywalczenia tytułu wydaje się więc jedynie formalnością.
Przy odpowiednim splocie wydarzeń, Robert Lewandowski i spółka mogą zamknąć ten temat już przy okazji zbliżającego się meczu z Osasuną. Z informacji hiszpańskich mediów wynika, że "Duma Katalonii" już wówczas będzie mogła liczyć na ogromne wsparcie.
Powrót Raphinhii. To może stać się już w najbliższym meczu
Zgodnie z informacjami portalu "As.com", coraz bliżej powrotu do zdrowia są dwaj gracze Barcelony - Marc Bernal oraz Raphinha. Pierwszy z wymienionych zawodników nabawił się urazu 4 kwietnia. W przypadku brazylijskiego gwiazdora problemy mięśniowe pojawiły się natomiast przy okazji marcowego zgrupowania reprezentacji.
- Obaj (Bernal i Raphinha red.) mają wrócić do drużyny na początku tygodnia, aby otrzymać zgodę na grę z Osasuną na El Sadar, gdzie drużyna mogłaby praktycznie zapewnić sobie mistrzostwo - piszą hiszpańscy dziennikarze.
Dla Barcelony osiągnięcie statusu mistrzowskiego już po spotkaniu z Osasuną, byłoby wielkim wydarzeniem. W następnej kolejności "Duma Katalonii" rozgrywa bowiem bezpośredni mecz z Realem Madryt. W przypadku wcześniejszego potknięcia "Królewskich" podopieczni Hansiego Flicka przystąpiliby do "El Clasico" jako pełnoprawni obrońcy tytułu mistrzowskiego La Ligi. Real Madryt również przewiduje taką ewentualność. Klub ze stolicy Hiszpanii przygotował już nawet pewien scenariusz, który wejdzie w życie w dokładnie takich okolicznościach.












