Huczy o powrocie Mourinho do Realu. Media: Władze klubu podjęły decyzję
Real Madryt przeżywa w tym sezonie prawdziwy rollercoaster. Kilka tygodni temu "Królewscy" rozstali się z trenerem Xabim Alonso, później na chwilę wrócili na fotel lidera La Liga, aby go po wpadce z Osasuną stracić. Kibice zastanawiają się czy Alvaro Arbeloa będzie szkoleniowcem zespołu także w przyszłym sezonie. W ostatnim czasie zrobiło się głośno o potencjalnym angażu Jose Mourinho.

Real Madryt rozpoczynał sezon 2025/26 z wielkimi nadziejami. Stery na ławce trenerskiej przejął Xabi Alonso, który miał wprowadzić nową jakość. Tak się jednak nie stało. "Królewscy" w połowie stycznia przegrali finał Superpucharu Hiszpanii z FC Barceloną 2:3 i pożegnali się z legendą.
Miejsce Alonso zajął Alvaro Arbeloa. Klub początkowo przyznał, że to będzie tymczasowe rozwiązanie. W związku z tym ruszyła giełda nazwisk, a najpoważniejszym faworytem stał się Jurgen Klopp.
Niemiec obecnie jest dyrektorem współpracy międzynarodowej w firmie Red Bull, która zarządza m.in. klubami RB Lipsk czy RB Salzburg. Ostatni raz na ławce trenerskiej zasiadał w 2024 roku, gdy prowadził FC Liverpool. 58-latek nie wykluczył jednak wprost powrotu na ławkę.
Mourinho wróci do Realu Madryt? Media: Decyzja została podjęta
W Hiszpanii zrobiło się także głośno na temat potencjalnego powrotu Jose Mourinho. Portugalczyk prowadził "Królewskich" od 1 lipca 2010 do 30 czerwca 2013. Obecnie jest trenerem Benfiki Lizbona.
63-latek zresztą w najbliższą środę będzie w Madrycie przy okazji meczu Real - Benfica w ramach 1/16 finału Ligi Mistrzów. Madrytczycy wygrali w Lizbonie 1:0 i są na dobrej drodze do awansu. Mourinho nie będzie jednak mógł usiąść na ławce swojego zespołu, ponieważ w pierwszym meczu ujrzał czerwoną kartkę.
Czy Mourinho może faktycznie zastąpić Arbeloę na ławce trenerskiej Realu? Dziennik "AS" rozwiał wszystkie wątpliwości w tej sprawie. - Real nigdy nie rozważał go w gronie kandydatów od momentu, gdy zwolniony został Alonso - przekazali dziennikarze z Hiszpanii. To też pokrywa się ze słowami samego Mourinho, który przed pierwszym meczem z Benfiką przyznał, że "chce, żeby Arbeloa pozostał trenerem Realu przez wiele lat".
Real w minioną sobotę niespodziewanie przegrał z Osasuną 1:2 i spadł z fotelu lidera La Liga. "Królewscy" mają o jeden punkt mniej niż FC Barcelona.















