Obecnie FC Barcelona jest na etapie przygotowywania się do nadchodzącego sezonu 2025/2026. W ramach ów przygotowań klub ze stolicy Katalonii wybrał się na azjatyckie tournee, aby rozegrać trzy sparingowe spotkania. Pierwsze z nich odbędzie się już 27 lipca, kiedy to "Blaugrana" zmierzy się z japońskim zespołem Vissel Kobe, do którego niegdyś dołączył legendarny Andres Iniesta.
Mecz towarzyski będzie idealną okazją dla Hansiego Flicka, do przetestowania różnych wariantów taktycznych. Kibiców z kraju nad Wisłą zapewne najbardziej ciekawi jednak fakt, czy we wspomnianym spotkaniu będziemy mogli uświadczyć obecności Roberta Lewandowskiego oraz Wojciecha Szczęsnego. Co prawda nie otrzymaliśmy oficjalnych doniesień odnośnie do składu ekipy z Katalonii, jednak hiszpańskie media podały pewien dość optymalny wariant.
Lewandowski w pierwszym składzie, Szczęsny na ławie. Tak może zagrać Hansi Flick
Dziennikarze portalu "sport.es" pokusili się o wytyczenie przewidywanej "jedenastki", jaką w ramach niedzielnego spotkania może wyznaczyć Hansi Flick. Od pewnego czasu mówiło się, że Joan Garcia przejmie pałeczkę Wojciecha Szczęsnego i zostanie "jedynką" między słupkami obecnego mistrza Hiszpanii. W ostatnich godzinach scenariusz ten potwierdził się, co zostało uwzględnione przy konstruowaniu hipotetycznego składu FC Barcelony na mecz z Vissel Kobe. Tak oto Hiszpanie wieszczą, iż Wojciech Szczęsny może znaleźć się w tym spotkaniu na ławce rezerwowych.
Oczywiście oczy kibiców "Blaugrany" w głównej mierze będą zwrócone w stronę nowych nabytków, czyli wspomnianego wcześniej Joana Garcii oraz Roony'ego Bardghjiego i Marcusa Rashforda. Mimo to dziennikarze wspomnianego portalu przewidują, że od pierwszej minuty zobaczymy na murawie wyłącznie katalońskiego bramkarza. W napadzie możemy się natomiast spodziewać znanego już dobrze tercetu ofensywnego: Raphinha, Lewandowski, Yamal.
Oczywiście mecze sparingowe cechują się możliwością dużej elastyczności względem składu. Nie można więc wykluczyć scenariusza, w którym Wojciech Szczęsny zamelduje się na boisku w tym spotkaniu, natomiast Robert Lewandowski zostanie zastąpiony przez wspomnianego wcześniej Rashforda. Na ten moment ciężko jednak przewidzieć jaką "jedenastą" finalnie uraczy nas Hansi Flick, który z pewnością będzie chciał kompleksowo przebadać powakacyjne możliwości swoich podopiecznych.













