Gwiazda Realu na wylocie, nagle wielki zwrot akcji. W hiszpańskich mediach aż huczy
Wyniki Realu Madryt z całą pewnością nie spełniają obecnie oczekiwań kibiców - bo choć "Królewscy" wciąż należą oczywiście do futbolowej czołówki zarówno na polu krajowym, jak i europejskim, to wszystko wskazuje na to, że zakończą oni sezon bez ani jednego trofeum. Latem drużynę może czekać rewolucja i wiele wskazywało na to, że jedną z jej kluczowych postaci będzie Antonio Rudiger, ale... nastąpił zwrot akcji.

Real Madryt w tym sezonie nie miał szczęścia do zdobywania trofeów. Z Pucharu Króla odpadł on po kompromitującej porażce z Albacete Balompie, z kolei rozgrywki Superpucharu Hiszpanii czy Ligi Mistrzów może nie okazały się dla "Królewskich" tak spektakularnymi wpadkami (wszak kończyły je, z perspektywy RM, przegrane z gigantami w postaci Barcelony i Bayernu), ale umknięcie i tych pucharów też było bez dwóch zdań bolesne dla "Los Blancos".
Obecnie wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują ponadto, że ekipa z Estadio Santiago Bernabeu przegra z "Barcą" walkę o krajowe mistrzostwo. Nad Realem zaczęło więc krążyć widmo poważnych przemian najbliższego lata, które miałyby sprawić, że do podobnych sytuacji nie doszłoby w kolejnej kampanii.
Pierwszą ofiarą tychże przemian może stać się naturalnie trener Alvaro Arbeloa, który przecież dopiero niedawno przejął ster w zespole po Xabim Alonso. Wśród zawodników jednak również mogą zdarzyć się mocne roszady i jeszcze do nie tak dawna wydawało się, że szeregi "Los Merengues" opuści np. Antonio Rudiger.
Antonio Rudiger jednak na dłużej w Realu? Jest konkret ze strony klubu
Kilka miesięcy temu "As" rozpisywał się o tym, że Niemiec znalazł się na celowniku kilku naprawdę znaczących drużyn ze "Starego Kontynentu" oraz ekip z Arabii Saudyjskiej. Teraz jednak dziennik podaje, że ewentualne przenosiny obrońcy są już zdecydowanie mniej prawdopodobne nim we wcześniejszych fazach sezonu.
"Jego kondycja fizyczna i wyniki sprawiły, że zarząd Realu Madryt uznał, że najlepszym rozwiązaniem jest przedłużenie kontraktu o kolejny rok" - opisuje dziennikarz "Asa" Jose Felix Diaz.
Taki ruch wpisuje się w ogólną politykę Madrytczyków wedle której zawodnikom, którzy ukończyli już 32 lata, oferuje się krótkoterminowe prolongaty. Choć Rudiger obstawał pierwotnie przy przedłużeniu umowy o dwa lata, to włodarze RM mają się spodziewać, że gracz przystanie tak czy inaczej na proponowane warunki.
La Liga: Real Madryt kończy powoli sezon. Niebawem mecz z Alaves
Na razie stoper i jego kompani z zespołu muszą się jeszcze skupić na dokończeniu sezonu w Primera Division. "Los Blancos" kolejne starcie rozegrają nieco nietypowo, bo w najbliższy wtorek, z Deportivo Alaves. Pierwszy gwizdek wybrzmi o godz. 21.30.












