Gorąco wokół bramkarzy Barcelony, media od razu wyłapały. To napisano o Garcii i Szczęsnym
Wojciech Szczęsny jeszcze niedawno był pierwszym wyborem Hansiego Flicka w kwestii obsady bramki FC Barcelona, natomiast w bieżącym sezonie niezaprzeczalną "jedynką" w klubie z Katalonii jest Joan Garcia. 24-latek ostatnio osiągnął w barwach "Blaugrany" swoisty kamień milowy, w związku z czym "Diario Sport" postanowił porównać statystyki obu golkiperów. Wnioski są nader ciekawe.

Wojciech Szczęsny trafił do FC Barcelona w początkach sezonu 24/25 w roli "zastępcy zastępcy" - miał być bowiem zmiennikiem Inakiego Peni, który z kolei przejął rolę numeru jeden w "Dumie Katalonii" po kontuzjowanym Marcu-Andre ter Stegenie.
Ostatecznie "Tek" przeskoczył w hierarchii Penę i przez pewien czas był pewniakiem dla Hansiego Flicka przy ustalaniu składu wyjściowego FCB. W obecnej kampanii jednak z pokorą przyjął rolę rezerwowego po tym, jak na Camp Nou zameldował się Joan Garcia.
Były zawodnik Espanyolu niedawno osiągnął pewien kamień milowy, rozgrywając 40. mecz w barwach "Barcy" - ma więc już na koncie dokładnie tyle samo spotkań w "Blaugranie" co Szczęsny. Przy tej okazji German Bona, dziennikarz "Diario Sport" postanowił porównać statystyki obu futbolistów.
Garcia wyrównał wynik Szczęsnego. Nadszedł czas porównań
Na początku należy nadmienić, że chociaż obaj panowie mają w swym dorobku po 40 potyczek, to Garcia zaliczył na murawie o 448 minut więcej (dokładnie rzecz biorąc mowa tu o 3992 min i 3544 min). W tym czasie jednak wpuścił o 13 bramek mniej niż Polak.
Skuteczność obron wypada na korzyść reprezentanta Hiszpanii w ujęciu 72,6 proc. do 63,06 proc. "Szczeny". Garcia ma także wyraźną przewagę przy wskaźniku "oczekiwanych bramek zapobiegniętych" (odpowiednik xG dla bramkarzy) - 6,26 do 1,38.
Należy jednak oddać, że przy liczbie czystych kont przewaga Garcii jest minimalna (15 do 14), a jeśli mowa o ogólnej liczbie obron, to tu Hiszpan "wygrywa" przy wyniku 106 do 93 i też nie można tu mówić o specjalnej przepaści. Niemniej Bona podkreślił, że Joan Garcia miał jak dotychczas "ogromny wpływ" na drużynę, w ogólnym rozrachunku większy niż Polak.
La Liga: Barcelona kończy powoli sezon. Szczęsny zdoła jeszcze złapać nieco czasu na boisku?
Nie można wykluczyć, że niebawem znów ujrzymy przy tym Szczęsnego w akcji - jeśli "Barca" zapewni sobie mistrzostwo Hiszpanii nieco przed ostatnią kolejką La Ligi, to 36-latek zapewne otrzyma trochę więcej szans na grę od Hansiego Flicka.
W tej kampanii w Primera Division FCB zmierzy się jeszcze z Celtą Vigo, Getafe, Osasuną, Realem Madryt, Deportivo Alaves, Realem Betis i Valencią.













