Gol Lewandowskiego i triumf Barcelony, a tu taki pech. Kontuzja za kontuzją
FC Barcelona w sobotni wieczór zdołała ograć Atletico Madryt 2:1, a bramkę na wagę zwycięstwa zdobył nie kto inny jak Robert Lewandowski. Humory w "Blaugranie" po końcowym gwizdku nie mogły być jednak w pełni dobre - już podczas potyczki stało się bowiem jasne, że dwaj gracze FCB odnieśli urazy. Niedługo potem zaś hiszpańskie media podały więcej szczegółów tych przykrych, ale... poniekąd powiązanych ze sobą zdarzeń.

Można śmiało powiedzieć, że obecnie FC Barcelona zmierza już pewnym krokiem w stronę mistrzostwa Hiszpanii - po sobotnich starciach w ramach Primera Division "Duma Katalonii" ma już bowiem aż siedem punktów przewagi nad drugim w tabeli Realem Madryt i wydaje się, że tylko prawdziwa katastrofa mogłaby odebrać podopiecznym Hansiego Flicka tytuł.
Odskoczenie "Królewskim" w zestawieniu było możliwe m.in. dzięki triumfowi "Barcy" nad Atletico Madryt 2:1 - i tutaj kluczową rolę odegrał Robert Lewandowski, który zdobył gola na wagę wygranej w 87. minucie.
Zwycięska Barcelona z problemami kadrowymi. Dwaj gracze z kontuzjami
Szampańskie nastroje w obozie FCB zmącił jednak do pewnego stopnia wątek problemów zdrowotnych w drużynie - Flick musiał dokonać pierwszej zmiany w składzie już w 40. minucie po tym, jak urazu doznał Ronald Araujo, zastąpiony przez Marca Bernala.
Po zmianie stron wspomniany Bernal... również złapał kontuzję i musiał być z kolei podmieniony przez Julesa Kounde. Niedługo po meczu zaś hiszpańskie media zaczęły podawać szczegóły dotyczące stanu obu futbolistów.
Araujo z drobnym urazem, nieco dłuższa przerwa Bernala. W tle kolejne starcia z Atletico
Javi Miguel, dziennikarz "Asa", wskazał, że Bernal skręcił kostkę, z kolei Gerard Romero doprecyzował, że pauza piłkarza powinna potrwać ok. 10 dni. W przypadku Araujo - wedle Romero - miało dojść z kolei dojść do nadwyrężenia mięśnia uda, ale tu czas rehabilitacji powinien być zdecydowanie krótszy.
Tym samym reprezentant Urugwaju powinien być dostępny na środowe spotkanie z... Atletico, tym razem w Lidze Mistrzów. Hiszpan zaś najprawdopodobniej opuści nie tylko kolejne starcie z "Los Rojiblancos", ale i zmagania z Espanyolem w lidze w następny weekend. Do kadry meczowej powinien powrócić na rewanż z AM w ćwierćfinale Champions League - dojdzie do niego dokładnie 14 kwietnia.













