Godziny do meczu Barcelony, nagle taki werdykt ws. Lewandowskiego. Hiszpanie bez litości dla Polaka
Jakiś czas temu FC Barcelona utraciła swoją komfortową przewagę nad Realem Madryt. Oznacza to, że obecnie każdy punkt zdobyty w rozgrywkach La Ligi jest dla "Dumy Katalonii" na wagę złota. Już 7 lutego podopieczni Hansiego Flicka zmierzą się z Mallorcą. Czy w meczu tym już od pierwszych minut ujrzymy poczynania Roberta Lewandowskiego? Hiszpańscy dziennikarze wydali w tej sprawie bardzo dosadny osąd.

Jeszcze kilka tygodni temu FC Barcelona cieszyła się niezachwianą pozycją lidera hiszpańskiej La Ligi. "Duma Katalonii" posiadała bowiem bezpieczną, kilkupunktową przewagą nad Realem Madryt. Po potknięciu w dość niecodziennym starciu z Realem Sociedad sytuacja uległa jednak diametralnej zmianie.
Obecnie zarówno Katalończycy, jak i piłkarze ze stolicy Hiszpanii mają za sobą 22 ligowe spotkania. Różnica między 1. a 2. ekipą La Ligi wynosi na tym etapie sezonu raptem jedno "oczko". Każde następne niepowodzenie "Blaugrany" może więc poskutkować roszadami na samym szczycie ligowej tabeli.
Szansą na ponowne nabranie bezpiecznego dystansu będzie mecz z Mallorcą, który FC Barcelona rozegra już 7 lutego o godzinie 16:15. Na papierze podopieczni Hansiego Flicka są zdecydowanymi faworytami ów starcia. Wspomniane wcześniej spotkanie z ekipą z San Sebastian udowadnia jednak, że status faworyta nie zawsze ma późniejsze pokrycie w piłkarskiej rzeczywistości.
Hiszpanie typują skład Barcelony na mecz z Mallorcą. Lewandowski niemal pominięty
Niepisaną tradycją wśród hiszpańskich dziennikarzy stały się przedmeczowe próby wytypowania wyjściowego składu Barcelony. Nie inaczej jest w przypadku nadchodzącego starcia z Mallorcą.
Zapewne wielu kibiców, szczególnie tych z kraju nad Wisłą, zastanawia się, czy w meczu tym ponownie ujrzymy Roberta Lewandowskiego w wyjściowym składzie "Dumy Katalonii". W ostatnim czasie stosunkowo często polski napastnik występuje bowiem w roli zawodnika podstawowej "jedenastki".
W tej kwestii pewnym optymizmem napawają przewidywania redaktorów portalu "as.com". Ci bowiem "wystawili" Lewandowskiego jako zawodnika podstawowego składu Barcelony. Odwrotny pogląd na te sytuację moją jednak inne uznane portale z Półwyspu Iberyjskiego. Eksperci "Marki", ""Mundo Deportivo" oraz "Sportu" jednogłośnie uważają, że miejsce napastnika drużyny w sobotnim starciu zajmie Ferran Torres.
Taki punkt widzenia nie jest zresztą bezzasadny. W ostatnich 5 meczach tylko raz mogliśmy bowiem obserwować Hiszpana w roli zawodnika wyjściowego składu. Co więcej, w niedawnych zmaganiach ligowych Lewandowski nie porywał swoimi występami. Dużo lepiej szło mu podczas meczów pucharowych ze Slavią Praga oraz FC Kopenhagą. Niewykluczone, że Hansi Flick zdecyduje się więc postawić w tej sytuacji na Ferrana, który póki co jest najlepszym strzelcem "Dumy Katalonii".
Przewidywany skład Barcelony na mecz z Mallorcą:
"As.com": Joan Garcia - Jules Kounde, Pau Cubarsi, Eric Garcia, Alejandro Balde - Marc Casado, Frenkie de Jong, Fermin Lopez - Lamine Yamal, Robert Lewandowski, Marcus Rashford
"MARCA" : Joan Garcia - Jules Kounde, Pau Cubarsi, Gerard Martin, Alejandro Balde - Frenkie de Jong, Eric Garcia, Fermin Lopez - Lamine Yamal, Ferran Torres, Marcus Rashford
"Mundo Deportivo": Joan Garcia - Jules Kounde, Pau Cubarsi, Eric Garcia, Alejandro Balde - Marc Casado, Frenkie de Jong, Fermin Lopez - Lamine Yamal, Ferran Torres, Marcus Rashford
"Sport": Joan Garcia - Jules Kounde, Ronald Araujo, Pau Cubarsi, Alejandro Balde - Marc Casado, Frenkie de Jong, Fermin Lopez - Lamine Yamal, Ferran Torres, Marcus Rashford












