Plan FC Barcelona dotyczący obsady bramki w najbliższym czasie jest jasny - "jedynką" będzie dopiero co pozyskany z Espanyolu Joan Garcia, a jego zastępcą ma być Wojciech Szczęsny, który niedawno przedłużył umowę z "Blaugraną" o dwa kolejne lata.
Jednocześnie z drużyną ma się pożegnać Inaki Pena, a jeśli mowa o Marcu-Andre ter Stegenie, to sytuacja jest... specyficzna. Hansi Flick miał już dać znać Niemcowi, że będzie co najwyżej "tym trzecim" - mimo to "MAtS" wygląda wciąż na nieskorego do ewentualnej zmiany barw.
Regularna gra będzie dla niego jednak kluczowa jeśli chce on myśleć o tym, by za rok wziąć udział z reprezentacją "Die Mannschaft" w mistrzostwach świata - patrząc z tej perspektywy nie ma on innego wyboru jak przynajmniej rozważyć napływające oferty. A tych ma być wcale niemało.
Ter Stegen cieszy się wielkim zainteresowaniem. Kierunek Ligue 1?
Wiele wskazuje tu na naprawdę mocne zainteresowanie ze strony stambulskiego Galatasaray, otwiera się w nowym oknie, ale jak informuje Gabriel Sans z "Mundo Deportivo" Ter Stegena nie chce odpuścić też... AS Monaco, czyli jedna z czołowych ekip Ligue 1.
Drużyna z księstwa już jakiś czas temu badała grunt pod pozyskanie 33-latka, ale spotkała się ze zdecydowaną odmową - teraz, po kilku tygodniach, ASM zdaje się jednak zmierzać do kolejnej ofensywy w temacie, licząc na zgoła inne rezultaty. Co ciekawe przedstawiciele "Les Monegasques" oraz "Dumy Katalonii" mieli omówić już kilka opcji rozstrzygnięcia sprawy, zarówno w wersji transferu definitywnego jak i wypożyczenia - w grę wchodzi nawet możliwość podziału pensji zawodnika.
Ter Stegen w AS Monaco? Konkurowałby tam z Polakiem
AS Monaco - jak zwraca uwagę Sans - poszukuje stabilizacji między słupkami. W poprzedniej kampanii rolą "jedynki" wymieniali się jednokrotny reprezentant Polski Radosław Majecki oraz Szwajcar Philipp Kohn. W odwodzie pozostaje też Yann Lienard, więc i w ASM może zrobić się ciasno jeśli mowa o golkiperach, choć pozycja "MAtS-a" tak czy inaczej byłaby tu zdecydowanie lepsza...













