Flick postanowił ws. obsady bramki, to niemal pewne. Sam to powiedział
Już w czwartek FC Barcelona przystąpi do walki o ćwierćfinał Pucharu Króla. Rywalem ekipy Hansiego Flicka będzie Racing Santander, czyli lider Segunda Division. W tych rozgrywkach w bramce Barcelony zazwyczaj występował drugi bramkarz. W mediach już pojawiają się pytania, kto dokładnie ma dostać swoją szansę. Głos w tej sprawie zabrał właśnie szkoleniowiec "Dumy Katalonii", który niemal wprost wyjawił swoją decyzję.

Bardzo dobrze w tym sezonie poczyna sobie FC Barcelona. Drużyna prowadzona przez Hansiego Flicka właściwie nie przestaje zachwycać i w miniony weekend zwyciężyła kolejne trofeum. Po pokonaniu w półfinale Athletic Bilabo 5:0, a w finale Real Madryt 3:2 sięgnęła po Superpuchar Hiszpanii. Po spotkaniach w Arabii Saudyjskiej "Dumę Katalonii" czeka kolejne starcie pucharowe.
Tym razem będzie to Puchar Króla, a dokładniej 1/8 finału tych rozgrywek. Rywalem aktualnych mistrzów Hiszpanii będzie drugoligowy Racing Santander, czyli aktualnie jeden z głównych kandydatów do awansu do LaLiga. Co ciekawe, w spotkaniach tej rangi zazwyczaj do tej pory Flick stawiał na innego bramkarza dając swojej "1" szansę na odpoczynek przed meczami ligowymi oraz tymi w ramach Ligi Mistrzów.
Wydawało się, że nie inaczej miało być także w przypadku czwartkowego spotkania. Hiszpańskie media wskazywały, że kolejny raz okazję do wykazania się ma dostać Marc-Andre ter Stegen. Wszystko w celu przekonania działaczy Girony do jego usług. Ci już od dłuższego czasu wyrażają zainteresowanie niemieckim bramkarzem.
Jeszcze do niedawna wskazywało wskazywało na to, że bramkarzem na Puchar Króla w Barcelonie będzie Szczęsny. W tamtym sezonie Polak rozegrał wszystkie mecze w tych rozgrywkach, a po podpisaniu nowej umowy miał być numerem "2" po Joanie Garcii - a to właśnie "dwójki" zazwyczaj bronią w tych rozgrywkach w "Dumie Katalonii".
Flick zabrał głos ws. obsady bramki. Sam to ogłosił
Kilka słów w tej sprawie zabrał wspomniany już Hansi Flick. Opiekun Barcelony podczas konferencji prasowej wyjawił, że najbliżej występu jest Joan Garcia. Jak zaznaczył Niemiec, ostateczna decyzja ma zapaść jednak dopiero jutro.
Myślę, że Joan zagra. Zobaczymy jutro
Do tego 60-latek dodał, że z Hiszpanem między słupkami jest bardzo spokojny. Tą wypowiedzą nawiązał do spotkania z Realem Madryt, gdy ten spisywał się bardzo dobrze i wielokrotnie zatrzymywał strzały przeciwników.
- Z Garcią w bramce jestem szczęśliwy i spokojny - dodal.
Spotkanie Racing Santander - FC Barcelona odbędzie się w czwartek 15 stycznia. Pierwszy gwizdek tego meczu zaplanowany jest na godz. 21:00. Relację tekstową "na żywo" z tego meczu będzie można śledzić w serwisie Interii Sport.















