Flick odkrył karty. Tak potraktował Lewandowskiego. Tuż przed hitem La Liga
Po porażce ze Szwecją w finale baraży mistrzostw świata Robert Lewandowski wrócił do Barcelony. W sobotę o godz. 21:00 mistrzowie Hiszpanii w hicie 30. kolejki La Liga zmierzą się wyjeździe z Atletico Madryt. Około godzinę przed pierwszym gwizdkiem udostępniono wyjściową jedenastką, na jaką zdecydował się Hansi Flick. Czy znalazło się w niej miejsce dla Polaka?

Ostatnie dni w życiu Roberta Lewandowskiego z pewnością nie należały do najłatwiejszych. We wtorek reprezentacja Polski w dramatycznych okolicznościach przegrała 2:3 ze Szwecją w finale baraży. Oznacza to, że "Biało-Czerwonych" zabraknie na nadchodzącym mundialu.
Zaraz po zakończeniu spotkania kapitan kadry Jana Urbana ze łzami w oczach spoglądał na kibiców, którzy błagali go, aby jego kariera reprezentacyjna jeszcze się nie kończyła. - Po takim meczu ciężko cokolwiek powiedzieć, bo nie wiem, czy słowa, które chce powiedzieć będą pasowały do tego, co czujemy. Futbol bywa brutalny. Możesz grać dobrze, a na końcu zostajesz z niczym - mówił zrozpaczony.
Tak Barcelona zagra z Atletico. Flick zdecydował
Mimo bolesnej klęski 37-latek powrócił do ligowej rzeczywistości. W ramach 30. serii gier Barcelona na Estadio Metropolitano zmierzy się z Atletico Madryt. W ostatnich dniach w mediach społecznościowych pojawiło się już kilka zdjęć z treningu zespołu Hansiego Flicka przed tym spotkaniem.
Ostatni raz mistrzowie Hiszpanii przegrali 16 lutego - w derbach Katalonii przeciwko Gironie (1:2). Przed przerwą reprezentacyjną trzy ostatnie starcia kończyli zwycięstwami. Z kolei Atletico poległo 2:3 z Tottenhamem w Lidze Mistrzów i Realem Madryt w lidze.
Bez wątpienia starcie ekip Flicka i Diego Simeone to największy hit 30. kolejki. W końcu doczekaliśmy się ogłoszenia wyjściowej jedenastki, którą na to spotkanie wytypowali szkoleniowcy.
Skład Barcelony prezentuje się następująco:
- Joan Garcia - Joao Cancelo, Ronald Araujo, Pau Cubarsi, Gerard Martin - Pedri, Eric Garcia - Lamine Yamal, Dani Olmo, Fermin Lopez, Marcus Rashford
Oznacza to, że kapitan reprezentacji Polski rozpocznie mecz na ławce rezerwowych. Podobnie jak Wojciech Szczęsny i Ferran Torres. Najprawdopodobniej na pozycji środkowego napastnika biegał będzie Rashford.












