Flick był pod ścianą. Nadeszły pilne wieści z Barcelony. Niemiec dostał potwierdzenie
Ostatnie tygodnie są bardzo wymagające dla FC Barcelona, która rozgrywa mecz za meczem i każdy o tak samo wysokiej randze. Po remisie w Lidze Mistrzów z Newcastle United piłkarze "Blaugrany" mieli nieco więcej czasu na odpoczynek, a kibice wyczekiwali wieści dotyczących zdrowia kilku piłkarzy. Gdyby najgorsze wiadomości się potwierdziły, Hansi Flick byłby pod ścianą, ale w Barcelonie powiało optymizmem.

Trudno znaleźć w ostatnich tygodniach moment, w którym zawodnicy mistrzów Hiszpanii mogliby potrenować z większym spokojem oraz mieć nieco więcej czasu na regenerację. Na tym etapie sezonu przygotowanie fizyczne odgrywa ogromną rolę, bo "Blaugrana" toczyła boje na wielu frontach. Obecnie zostały już tylko dwa: liga hiszpańska oraz Liga Mistrzów. W środku tego tygodnia FC Barcelona mierzyła się na wyjeździe z Newcastle United.
Podopieczni Hansiego Flicka nie zaprezentowali się tak dobrze, jak mogliby życzyć sobie tego fani z Camp Nou. Co więcej, "Duma Katalonii" była nawet bliska porażki, ale rzut karny wykorzystany przez Lamine Yamala w ostatniej minucie doliczonego czasu gry drugiej połowy, uratował remis. Dlatego przed rewanżem to Barcelona ma większe szanse na awans do ćwierćfinału Champions League.
Yamal i Garcia gotowi do gry. Ważne wieści dla Flicka
Nim jednak odbędzie się rewanżowe starcie na Camp Nou, mistrzowie Hiszpanii powalczą o punkty w La Liga. W niedzielne popołudnie Barcelona podejmie Sevillę. Ostatni mecz obu drużyn zakończył się zwycięstwem zespołu z Andaluzji i podopieczni Flicka na pewno chcieliby się zrewanżować za ostatnią porażkę. Jest niemal pewne, że niemiecki szkoleniowiec zdecyduje się na kilka zmian w zespole, aby dać odpocząć niektórym piłkarzom. Było jednak zagrożenie, że pole manewru Flicka będzie mocno ograniczone.
Jeszcze do piątkowe popołudnia nieznane były losy Yamala i Erica Garcii. Skrzydłowy nie uczestniczył podczas czwartkowych zajęć, a jak donosiły hiszpańskie media, wynikało to ze złego samopoczucia. Garcia natomiast narzekał na dyskomfort już przed meczem z Newcastle i to był główny powód jego nieobecności na St. James' Park. Flick mógł jednak odetchnąć z ulgą.
Jak wynika z informacji podawanych przez m.in. "Mundo Deportivo", zarówno Yamal, jak i Garcia pojawili się na piątkowych zajęciach i wiele wskazuje na to, że będą dostępni na niedzielne spotkanie. Czy pojawią się w pierwszej jedenastce? Decyzje zapadną zapewne tuż przed spotkaniem, ale dzięki pełnej dyspozycji obu zawodników Flick ma większe pole manewru przy wyborze podstawowego składu.
















