FC Barcelona znów górą nad Bayernem. Na taką wiadomość czekał Lewandowski
FC Barcelona wytypowała już główny cel transferowy na przyszłe lato i błyskawicznie "wzięła się do roboty". Deco z delegacją udał się do Niemiec, aby przekonać do przenosin do Katalonii Jonathana Taha. Negocjacje zdaniem mediów przebiegły pomyślnie, a jeśli nie wydarzy się nic nieoczekiwanego, podstawowy stoper reprezentacji Niemiec dołączy do Barcy i to całkiem za darmo. W Hiszpanii odtrąbiono już "triumf" Barcelony nad Bayernem Monachium.

Mimo że sezon jest w pełni, na najwyższych szczeblach w Barcelonie zapadają już decyzje kluczowe dla losów drużyny w następnej kampanii. Hiszpanie nie mają wątpliwości, że Hansi Flick skreślił już Ansu Fatiego i Erica Garcię i nie widzi dla nich przyszłości w klubie. Obaj zawodnicy leczą aktualnie urazy, ale nawet będąc w pełni sił, nie byli w stanie zagwarantować odpowiedniego poziomu. A Niemiec należy do wymagających szkoleniowców.
Już wcześniej w mediach było głośno o Andreasie Christensenie. Duńczyk, który ostatni mecz rozegrał 17 sierpnia, również nie figuruje w planach szkoleniowca, a Barca gotowa jest pozbyć się go latem. Skąd tak radykalna decyzja? "Blaugrana" wytypowała już bowiem następcę stopera. A delegacja Barcelony wybrała się w celu jego pozyskania do Niemiec.
Delegacja Barcelony wysłana do Niemiec. Media: Lewandowski zyska nowego partnera
Na celowniku "Dumy Katalonii" od dłuższego czasu znajduje się Jonathan Tah. Kontrakt defensora, który był jednym z kluczowych elementów mistrzowskiej układanki Xabiego Alonso wygasa wraz z końcem czerwca przyszłego roku i nic nie wskazuje na to, żeby miał zostać przedłużony. A to oznacza, że będzie on do "wzięcia za darmo".
Naturalnie Barcelona nie jest jedynym zespołem, który stara się przekonać go do przenosin. Zgłosiły się po niego także Manchester Uninted i Bayern Monachium. Wszystko wskazuje jednak na to, że to "Blaugrana" tym razem zwycięży w wyścigu.
Dziennikarze "Jijantes" przekazali, że delegacja Barcelony na czele z dyrektorem sportowym Deco odbyła spotkanie z Tahem i jego agentem - Pinim Zahavim, z którym jest w dobrych kontaktach. Przebiegło ono pomyślnie, a transfer ma być już tylko kwestią czasu. Informacje te potiwerdza Fabrizio Romano. Podkreślił on, że Barca wygrała wyścig z Bayernem.
Jeśli operacja zostanie sfinalizowana, w Katalonii wystrzelą korki od szampanów. Tah jest wyceniany przez portal Transfermarkt na 30 milionów euro i jest podstawowym stoperem reprezentacji Niemiec. Pozyskanie takiego zawodnika za darmo byłoby wielkim sukcesem dyrekcji sportowej Barcy i "prztyczkiem w nos", dla Bayernu.















