Ewa Pajor nie mogła już milczeć o Niemczech. Jedno słowo się przebija, porównała
Ewa Pajor to jedna z najlepszych piłkarek w historii żeńskiej reprezentacji Polski, która podobnie jak Robert Lewandowski i Wojciech Szczęsny broni barw Barcelony. Wcześniej jednak przez lata grała dla niemieckiego Wolfsburga i teraz, w rozmowie z kanałem "Meczyki", miała okazję powiedzieć, jak żyło jej za naszą zachodnią granicą, porównując to jednocześnie do życia w Hiszpanii.

Obecnie trudno wyobrazić sobie scenariusz, w których FC Barcelona rezygnuje z Ewy Pajor. Polska napastniczka jest jednym z najważniejszych elementów nie tylko ofensywy, ale także całej drużyny ze stolicy Katalonii, zbierając co rusz kolejne świetne noty za swoje występy.
Przeprowadzka z Niemiec do Hiszpanii również wpłynęła pozytywnie na gwiazdę reprezentacji Polski, która mogła na własnej skórze przekonać się, jak wielkie różnice zachodzą pomiędzy naszymi zachodnimi sąsiadami, a mieszkańcami Półwyspu Iberyjskiego. I została o to zapytana przez Radosława Przybysza z portalu "meczyki.pl".
Tak Ewa Pajor podsumowała życie w Niemczech. I szybko porównała do Hiszpanii
- Chcę zacząć od tego, że ja w Wolfsburgu bardzo dobrze się czułam. Ok, jest to może miasto, gdzie niedużo się dzieje, ale mi to odpowiadało. Ja też pochodzę z małej wioski, więc to przejście po Koninie do Wolfsburga było dla mnie idealne i wiele się tam nauczyłam - zaczęła Polska.
Później przyszedł jednak czas na porównanie życia i pracy w Niemczech oraz w Hiszpanii i Pajor od razu użyła słowa, które doskonale zna każdy, kto miał okazję pracować z naszymi zachodnimi sąsiadami.
- Jednak w Niemczech "Ordnung" (porządek, ład - przyp. red.) musi być, a tutaj jednak trochę tranquila, spokojniej, luźniej i cieszę się z tego, że mogę żyć w takim wolniejszym i spokojniejszym życiu - szybko porównała oba kraje.
Choć ja jestem osobą, która ma swoje rutyny i lubi mieć wszystko podporządkowane, ale ten styl również mi odpowiada
ŁącznieEwa Pajor spędziła w Niemczech aż dziewięć lat. W 2015 roku przeniosła się do rezerw Wolfsburga, by już po roku zacząć występować w pierwszej drużynie niemieckiego klubu. W 2024 roku przeniosłą się z kolei do Barcelony. W barwach "Wilków" wystąpiła łącznie 121 razy, strzelając 96 bramek. Zdobyła 5 tytułów mistrza Niemiec i 9 pucharów krajowych. Trzykrotnie zagrała również w finale Ligi Mistrzyń.













