Dwa triumfy Pajor jednego dnia. Najpierw tytuł, a potem wielkie wyróżnienie
Nie codziennie piłkarze czy piłkarki mogą pochwalić się dwoma triumfami na przestrzeni kilkudziesięciu minut. Coś takiego przeżyła w sobotę 24 stycznia Ewa Pajor. Polka najpierw sięgnęła po Superpuchar Hiszpanii, a potem została wybrana najlepszą piłkarką roku 2025 w Polsce na gali tygodnika "Piłka Nożna".

Ewa Pajor od transferu do FC Barcelona przeżywa naprawdę dobry czas. Polka zadomowiła się w nowym miejscu i błyskawicznie stała się jedną z największych gwiazd drużyny z Katalonii. "Blaugrana" w minionym sezonie kompletnie zdominowała rozgrywki na krajowym podwórku.
Żeńska drużyna Barcelony poszła w ślad za swoimi kolegami z męskiego zespołu i dzięki temu w obu tych ekipach był to sezon historyczny. Do gabloty dołożone zostało bowiem mistrzostwo Hiszpanii pań i panów, Puchar Króla oraz Puchar Królowej, a także Superpuchar Hiszpanii pań i panów.
Podwójny triumf Pajor. To już szóste wyróżnienie
We wszystkich tych sukcesach Pajor miała wielki udział. Polka kolejny puchar do swojej gabloty dołożyła w sobotę 24 stycznia. Barcelona tego dnia pokonała Real Madryt w rywalizacji o Superpuchar Hiszpanii. Jak się jednak okazało, nie był to ostatni triumf Pajor tego dnia.
Zawodniczka Barcelony zgodnie z oczekiwaniami wygrała bowiem głosowanie na najlepszą piłkarkę roku w Polsce, a nagrodę przyznano jej na gali tygodnika "Piłka Nożna". Dla Pajor to już czwarty triumf z rzędu i szósty łącznie. Dzięki temu 29-latka zdecydowanie prowadzi w historycznej klasyfikacji.
Oprócz Pajor wyróżnienie przypadło także Janowi Ziółkowskiemu, który latem zamienił Legię Warszawa na AS Roma. Obrońca reprezentacji Polski został wybrany odkryciem roku 2025. W poprzedniej edycji ta nagroda trafiła w ręce Kacpra Urbańskiego, który obecnie reprezentuje Legię Warszawa.











