Dramatyczne wieści ws. Lamine Yamala. Lekarz FIFA już przekazał. "Ma 30 procent"
W środę wieczorem FC Barcelona zmierzyła się z Celtą Vigo w ramach 32. kolejki rozgrywek LaLiga. Ekipa Hansiego Flicka wygrała 1:0, lecz mimo to ma spore powody do obaw. Z powodu urazu jeszcze w pierwszej połowie murawę opuścił Lamine Yamal. W mediach pojawiają się już pierwsze diagnozy. Głos zabrał także Pedro Luis Ripoll, ekspert medyczny FIFA. Ten zdradził, że uraz Hiszpana ma aż 30 procent szans na nawrót, co spowodowałoby, że opuściłby mundial.

Bardzo głośno po środowym spotkaniu Barcelony z Celtą Vigo (1:0) jest wokół Lamine Yamala. W końcu skrzydłowy opuścił murawę z powodu urazu jeszcze w pierwszej połowie. Niedługo po ostatnim gwizdku w mediach zaczęły się pojawiać pierwsze informacje ws. diagnozy.
Zdaniem hiszpańskich dziennikarzy 18-latek naderwał mięsień uda. Taki uraz oznacza co najmniej trzy tygodni przerwy, i to tylko w przypadku naderwania I stopnia. W najgorszym przypadku może być to nawet od sześciu do ośmiu tygodni. To oznaczałoby, że w tym sezonie go na boisku już nie zobaczymy.
Co ciekawe, pod znakiem zapytania stanął również jego udział w zbliżających się mistrzostwach świata (11 czerwca - 19 lipca). Wszystko ze względu na całkiem wysoki procent nawrotu. Zdaniem Pedro Luisa Ripolla, eksperta medycznego FIFA trzeba zachować sporą ostrożność, gdy zawodnik wraca do gry. W przypadku nawrotu urazu gwiazdor najprawdopodobniej ominąłby mundial.
- Ta kontuzja ma 30 procent wskaźnik nawrotów, więc trzeba być bardzo ostrożnym. Trzeba zachować szczególną ostrożność, planując czas rekonwalescencji - mówił cytowany przez "Mundo Deportivo".
Yamal wypada, ekspert już tłumaczy. To będzie najgorszy scenariusz
Co więcej, dodał także pewną zależność, od której będzie zależała długość przerwy. Jeśli naderwanie jest w miejscu połączenia mięśnia ze ścięgnem bądź w samym ścięgnie przerwa będzie znacznie dłuższa. Jak już wspomnieliśmy, ok. sześciu tygodni.
- Jeśli uraz znajduje się w brzuścu mięśnia, mówimy o łagodniejszym rokowaniu: jeśli jednak uraz jest zlokalizowany w miejscu połączenia mięśnia ze ścięgnem lub w samym ścięgnie, uraz może być poważniejszy: co najmniej cztery do sześciu tygodni - tłumaczy.
Następny mecz FC Barcelona rozegra w sobotę 25 kwietnia. Będzie to spotkanie z Getafe w ramach 33. kolejki LaLiga. Pierwszy gwizdek zaplanowany jest na godz. 16:15.
















