Jeden z ostatnich tygodni przed rozpoczęciem nowego sezonu dla Roony'ego Bardghjiego zaczął się najgorzej, jak tylko mógł.
W poniedziałek katalońskie media zaczęły informować, że reprezentant Szwecji zakończył sesję treningową przedwcześnie. Wydarzyło się bowiem coś bardzo złego.
Roony Bardghji od samego początku miał bardzo złe przeczucia i nie był w stanie powstrzymać łez, bojąc się najgorszej z możliwych diagnoz. W niedalekiej przeszłości, jeszcze przed dołączeniem do Barcelony, już raz zerwał więzadło krzyżowe w prawym kolanie.
Pierwsze przewidywania wskazywały, że doszło do fatalnej powtórki. Pozostało czekać jedynie na wyniki badań. Te zostały przeprowadzone dnia kolejnego i nie przyniosły optymistycznych wieści.
Jest nowa "1" w Barcelonie. Komunikat ws. Szczęsnego
Piłkarz Barcelony doznał fatalnej kontuzji. Konieczna będzie operacja
Za pośrednictwem mediów społecznościowych FC Barcelona potwierdziła, że doszło do zerwania więzadła krzyżowego przedniego.
- Piłkarz pierwszego zespołu Roony Bardghji doznał zerwania więzadła krzyżowego przedniego w prawym kolanie. Piłkarz przejdzie operację w ciągu najbliższych dni - czytamy w oficjalnym komunikacie na profilu FC Barcelona.
- Jesteśmy z Tobą na każdym kroku, Roony. Bądź silny - dodaje kataloński klub.
Roony Bardghji tego lata miał pożegnać się z Barceloną i udać się na wypożyczenie lub zostać sprzedany do innego klubu. Los zdecydował jednak inaczej. W wyniku kontuzji Szwed pozostanie jednak na Camp Nou. Jego szanse na transfer do klubu, w którym mógłby cieszyć się regularną grą, zostały przekreślone.
Barcelona będzie mogła wyrejestrować Roony'ego Bardghjiego jak długoterminowo kontuzjowanego zawodnika i w jego miejsce zarejestrować innego piłkarza.













