Dramat klubowego kolegi Lewandowskiego. O grze w piłkę musi zapomnieć na dłużej
Marc Bernal był jednym z największych wygranych początku sezonu 2024/25. 17-letni pomocnik znalazł uznanie w oczach nowego szkoleniowca, którym jest Hansi Flick, i wychodził w podstawowym składzie FC Barcelona na mecze La Liga. Niestety, poważna kontuzja spowodowała, że musiał poddać się operacji, która już się odbyła, o czym poinformował klub w mediach społecznościowych.

Zawodnik doznał urazu podczas meczu trzeciej kolejki La Liga, który "Duma Katalonii" wygrała na wyjeździe z Rayo Vallecano 2-1.
Na skutek kontuzji utalentowany piłkarz musiał opuścić boisko w ostatnich minutach tego spotkania. Jak przekazała Barcelona, u Bernala doszło do zerwania więzadła krzyżowego przedniego, a także związanej z tym kontuzji łąkotki zewnętrznej. I teraz piłkarz przeszedł operację.
"Przewidywany czas rekonwalescencji to 12 miesięcy" - napisano.
Oznacza to, że Bernal straci cały obecny sezon i prawdopodobnie okres przygotowawczy do następnego.
Wielki pech młodego piłkarza klubu FC Barcelona
Uważany za duży talent "Dumy Katalonii" pomocnik, kolega klubowy Roberta Lewandowskiego, zadebiutował w pierwszej drużynie w inauguracyjnej kolejce z Valencią (2-1).
Bernal doznał takiej samej kontuzji jak reprezentant Hiszpanii Gavi. 20-latek z Barcelony wciąż znajduje się w fazie rekonwalescencji po całkowitym zerwaniu więzadła krzyżowego przedniego w prawym kolanie i kontuzji łąkotki zewnętrznej, do czego doszło w listopadzie 2023 roku.
Barcelona świetnie zaczęła nowe rozgrywki. Przed przerwą na reprezentacje wygrała cztery mecze z i kompletem punktów przewodzi ligowej stawce. Natomiast Lewandowski zdobył cztery bramki i jest liderem klasyfikacji strzelców.
W najbliższym czasie "Duma Katalonii" zagra na wyjeździe z Gironą (15 września) w lidze, a także, również na obcym boisku, z AS Monaco (19 września) w startującej w nowym formacie Lidze Mistrzów.













