Cały czas w FC Barcelonie są zawodnicy, którzy nie mogą liczyć, póki co, na grę. Chodzi o Wojciecha Szczęsnego, Gerarda Martina oraz Roony'ego Bardghji. Ci piłkarze wciąż czekają na rejestrację w rozgrywkach La Liga, jednak przez problemy finansowe klubu muszą czekać na ten moment. Niestety, im dłużej to trwa, tym więcej meczów przelatuje im koło nosa.
Szansy na rejestrację wyżej wymienionych zawodników upatruje się w sprzedaży bądź wypożyczeniu m. in. Inakiego Peni czy Hectora Forta. Wówczas to finanse klubu zostałyby odciążone i pozwoliłyby na wpisanie chociażby Wojciecha Szczęsnego.
Hansi Flick traci cierpliwość. Domaga się przyspieszenia rejestracji m. in. Szczęsnego
Trener FC Barcelony Hansi Flick już jakiś czas temu pokazał, że przeciągający się proces rejestracji jego piłkarzy go irytuje. Niemiec spotkał się nawet z dyrektorem sportowym Deco, by zrozumieć, co się dzieje. Wystosował nawet jasne żądanie.
Jak podaje kataloński Sport, Flick poprosił władze FC Barcelony o jak najszybsze przyspieszenie rejestracji piłkarzy, w tym Wojciecha Szczęsnego. Niemca najbardziej usatysfakcjonowałaby sytuacja, w której miałby do dyspozycji wszystkich piłkarzy już w ten weekend, a więc na mecz z Levante. Patrząc jednak na upływający czas, wydaje się to mało prawdopodobne i na grę Szczęsnego przyjdzie jeszcze poczekać polskim kibicom.
Kataloński Sport podaje, że Flickowi na mecz z Levante potrzebny byłby taki zawodnik, jak Gerard Martin. Obrońca, który operuje lewą nogą byłby dobrym uzupełnieniem w defensywie, po odejściu Inigo Martineza. Aby jednak zarejestrować młodego piłkarza, FC Barcelona musi zakończyć proces odejścia Oriola Romeu z klubu.
Aby Szczęsny został zarejestrowany, musi odejść Pena
W ostatnich dniach media spekulują nt. odejścia Inakiego Peni z FC Barcelony. 26-latek miałby najpierw przedłużyć umowę z klubem, a następnie zostać wypożyczonym. Mówi się o zainteresowaniu takich klubów, jak Como, Celta Vigo, Girona czy Galatasaray, w którym miał już okazję występować. Wówczas wtedy będzie można mówić o rejestracji Wojciecha Szczęsnego.
Nie jest tajemnicą, że Wojciech Szczęsny to piłkarz lubiany przez Hansiego Flicka. Wystarczy przypomnieć, że Polak przybył do stolicy Katalonii poza oknem transferowym, jako transfer medyczny, by pomóc drużynie w obliczu kontuzji Marca-Andre ter Stegena. Trener Barcy wielokrotnie podkreślał najpierw wpływ Szczęsnego na atmosferę w szatni, a później, gdy notował regularne występy, świetną grę między słupkami Blaugrany. Przepisy La Liga są jednak nieubłagane i wygląda na to, że tylko odejście Inakiego Peni pomoże skutecznie zarejestrować Wojciecha Szczęsnego. Czas upływa z pierwszym dniem września, kiedy to zamknięte zostanie okno transferowe.














