Co za słowa Laporty tuż przed 2026 rokiem. To może stać się już za 11 dni
31 grudnia to czas podsumowań, refleksji, ale i życzeń na nadchodzący nowy rok. Joan Laporta przekazał własne za pośrednictwem "Mundo Deportivo" i "Sportu". Prezes Barcelony podszedł do sprawy uniwersalnie - jedno z życzeń dotyczy klubu od strony sportowej, drugie od strony instytucjonalnej, a trzecie nawiązuje do sytuacji na świecie.

Już tylko godziny dzielą nas od nadejścia 2026 roku. To czas na podsumowania tego dobiegającego końca. Na pewno był on udany dla Barcelony. Zakończył się w nim pierwszy sezon pod wodzą Hansiego Flicka. Przyniósł wielkie sukcesy na krajowym podwórku - mistrzostwo LaLiga, Copa del Rey i Superpuchar Hiszpanii.
Nieźle było też na arenie międzynarodowej, zespół niemieckiego szkoleniowca odpadł dopiero w półfinale Champions League, choć w ostatnich minutach rewanżu z Interem Mediolan grał zbyt odważnie, co doprowadziło do - ostatecznie przegranej - dogrywki. Bilans jest jednak na wielki plus.
Joan Laporta może więc być zadowolony, ale wielkie kluby charakteryzują się tym, że zawsze są głodne następnych zdobyczy. To też pokazują noworoczne życzenia Joana Laporty. Przekazał je za pośrednictwem "Mundo Deportivo" i "Sportu".
W nowym roku życzę nam, abyśmy nadal dobrze grali i zdobyli kolejne tytuły, aby kibice Barçy na całym świecie byli szczęśliwi
To życzenie może spełnić się już za 11 dni. 7 stycznia "Duma Katalonii" gra półfinał krajowego Superpucharu z Athletikiem. Jeśli wygra, to 96 godzin później zmierzy się z Realem Madryt lub Atletico w finale. To właśnie jest teoretyczną szansą na zdobycie trofeum.
2026 rokiem wyborów prezydenckich w Barcelonie. "Święto demokracji"
63-latek nawiązał także do zaplanowanych na 2026 r. wyborów na prezesa klubu. Odbywają się one co pięć lat. W poprzednich wygrał z Viktorem Fontem i Tonim Freixą, uzyskując 54,28 proc. głosów. - Mam nadzieję, że będą świętem demokracji, w którym wezmą udział wszyscy socios i socias Barça (członkowie klubu opłacający składkę - red.) - powiedział.
Na koniec wyraził nadzieję na "pokój i solidarność na całym świecie oraz zdrowie dla wszystkich".
"Blaugrana" wróci do gry w sobotę o 21:00, zmierzy się w derbach miasta na wyjeździe z Espanyolem.












