Bramkarz Barcelony odrzucany. Spełnia się fatalny scenariusz
Chaos w bramce Barcelony trwa. Dalsze jego rozwinięcie bądź zakończenie zależy od powodzenia sprowadzenia Joana Garcii, próby sprzedaży Marca-Andre ter Stegena oraz kwestii pozostania Wojciecha Szczęsnego. Katalońskie media twierdzą, że oficjalny komunikat o przyjściu Garcii jest kwestią kilku dni. Gdzie w tym wszystkim Inaki Pena? Są problemy ze znalezieniem kupca. Jak pisze "Sport", cztery opcje są już nieaktualne.

Nieczęsto zdarza się, by w jakimś klubie piłkarskim między sezonami tak dużo mówiło się o obsadzie bramki. Tak jest właśnie w przypadku Barcelony. Choć dyrektor generalny Espanyolu ostatnio mówił, że nie było oficjalnego kontaktu "Dumy Katalonii" w sprawie Joana Garcii, to lokalne media twierdzą, że oficjalne potwierdzenie transferu 24-letniego golkipera jest kwestią zaledwie kilku dni. Trudno utrzymywać kilku dobrych bramkarzy, to nie ma żadnego sensu.
Według wcześniejszych informacji Piotra Koźmińskiego z Goal.pl, Wojciech Szczęsny ma kontynuować karierę na kolejną kampanię, więc transferów wychodzących trzeba będzie poszukać najpewniej dla duetu Marc-Andre ter Stegen - Inaki Pena. W przypadku Niemca w ostatnim czasie jeszcze było cicho, poleciał na zgrupowanie reprezentacji Niemiec i domowe final four Ligi Narodów, ale sytuacja zapewne przyspieszy po oświadczeniach ws. Garcii oraz naszego rodaka.
Ojciec Piotra Zielińskiego ujawnia ws. afery w kadrze. "Syn nie chciał"
Inaki Pena odejdzie z Barcelony, tylko na razie nie ma kupca
A gdzie w tym wszystkim zawodnik, który we wrześniu po kontuzji Ter Stegena stał się "jedynką" u Hansiego Flicka, czyli Inakim Peni? Pod koniec sezonu nie był już nawet numerem "2", więc transfer wspomnianego zawodnika "Papużek" przesunąłby go na czwarte miejsce w hierarchii.
Pozostawanie w zespole mistrzów Hiszpanii więc jest dla niego absolutnie bezcelowe, trwa poszukiwanie nowych opcji. Kilka z nich już upadło. Jak wylicza "Sport", Celta Vigo sprowadziła na tę pozycję Rumuna Ionuta Radu, Galatasaray jest o krok od pozyskania Chorwata Dominika Kotarskiego, tak samo jak Real Betis Alvaro Vallesa. Z kolei Sevilla przedłużyła kontrakt z Alvaro Fernandezem.
Sytuacja więc znacznie się komplikuje. Gazeta twierdzi, że w notatnikach nazwisko Peni mają działacze Valencii. Giorgio Mamardaszwili odchodzi do Liverpoolu, Jaume Domenech także pożegnał się z drużyną. W kadrze na tej pozycji pozostaje więc Stołe Dimitriewski z umową do 2026 roku. Trudno jednak przewidzieć najbliższe zdarzenia na rynku.
Głównym problemem związanym z jego odejściem jest wysoka pensja. Zawodnik z Alicante jest jednym z najlepiej opłacanych bramkarzy w LaLiga, jego pensja jest trudna do udźwignięcia przez zainteresowane nim kluby. Barcelona jest skłonna ułatwić mu życie, oddając go za darmo, a nawet płacąc część jego pensji
Kiedy mecz Polska Finlandia? O której godzinie oglądać? [TRANSMISJA NA ŻYWO, WYNIK]
Zobacz również:







![Magdalena Stysiak trzymała Polskę w grze. Jej najlepsze akcje z meczu z Japonią [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000LR2P0H0KWSC99-C401.webp)
![Yukiko Wada rozbiła polską defensywę. Jej najlepsze akcje z meczu z Polską [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N1ES3OJOQN5O1-C401.webp)


