FC Barcelona przed nową kampanią piłkarską chce wzmocnić co najmniej kilka pozycji - chociażby lewe skrzydło, gdzie mógłby trafić Luis Diaz czy Marcus Rashford, zależnie od, dosyć dynamicznej, sytuacji związanej z żądaniami obecnych klubów wspomnianych zawodników.
Więcej emocji wzbudza tu jednak zdecydowanie kwestia pozyskania nowego bramkarza - w teorii w przypadku golkiperów "Barca" cierpi wręcz na klęskę urodzaju, aczkolwiek mimo wszystko niebawem powinno tu dojść do znaczącej roszady.
Joan Garcia o mały krok od FC Barcelona. Szykuje się rewolucja wśród bramkarzy
W wtorek 3 czerwca kolejni hiszpańscy dziennikarze - Fernando Polo oraz Roger Torello z "Mundo Deportivo" - wskazali w swym tekście, że "Barca" domyka transfer Joana Garcii, dotychczas gracza lokalnego rywala klubu, Espanyolu.
Garcia ma łączyć w sobie już względne doświadczenie z wciąż dużymi pokładami piłkarskiego potencjału do uwolnienia, a kwota, jaką będzie trzeba za niego zapłacić (około 25 mln euro) tylko podbijała atrakcyjność takiego ruchu.
Gracz ma być już po słowie z "Dumą Katalonii", a ostateczne przypieczętowanie przenosin może być nie tylko kwestią dni, otwiera się w nowym oknie, ale może nawet i godzin. To zaś oznacza, że niechybnie rola innych golkiperów zmaleje.
Michał Probierz nie odkrywa kart. Obsada bramki wciąż tajemnicą, otwiera się w nowym oknie
Garcia pierwszy, Szczęsny drugi, a reszta... do pożegnania?
Wedle dziennikarzy "MD" Barcelona wskaże Garcię jako pierwszego bramkarza, a jego zastępcą ma być domyślnie Wojciech Szczęsny. Marc-Andre ter Stegen, który przed swoją poważną kontuzją był "jedynką", będzie musiał przemyśleć swoje położenie - jego kontrakt ważny jest jeszcze trzy lata, natomiast każdy mecz spędzony na ławce może go np. oddalić od gry na MŚ 2026, otwiera się w nowym oknie.
Do tego wszystkiego pozostaje jeszcze Inaki Pena, który zastępował ter Stegena do stycznia tego roku, kiedy to Szczęsny zaczął grać pierwsze skrzypce w ekipie z Estadi Olimpic / Camp Nou. 26-latek jednak ma być już pogodzony ze swym losem, czyli odstawieniem całkiem na boczny tor i będzie szukać transferu, a na brak zainteresowania nie powinien narzekać, czy to w Hiszpanii, czy poza jej granicami.












