FC Barcelona bez dwóch zdań zrobiła wokół siebie sporo hałasu jeśli mowa o letnim rynku transferowym. W drużynie doszło do kilku głośnych pożegnań, na czele z odejściem Roberta Lewandowskiego, a ostatnio szczególnie wiele uwagi przyciągnęły wypożyczenia Marca-Andre ter Stegena czy Ronalda Araujo.
"Duma Katalonii" jednocześnie oczywiście pozyskuje też nowych graczy - z zespołem związali się chociażby Anthony Gordon czy Karim Adeyemi, a teraz bordowo-granatową koszulkę może przyodziać kolejna gwiazda wielkiego kalibru.
Wieczysta się nie zatrzymuje, reprezentant Polski na celowniku. Prawdziwy hit
Rodri dogadany z Barceloną. Teraz trzeba przekonać City... prawdziwą fortuną
Mowa tu o Rodrim, który jeszcze jakiś czas temu był mocno wiązany z Realem Madryt, ale wygląda na to, że "Blaugrana" wykonała skuteczną akcję podkradnięcia futbolisty swym największym rywalom.
Hiszpan miał już porozumieć się bezpośrednio z FCB - problemem pozostają jednak negocjacje z Manchesterem City, obecnym klubem pomocnika, który tak łatwo nie chce wypuścić swej gwiazdy.
"Barca" miała zaproponować "The Citizens" w ramach swej pierwszej oficjalnej oferty nieco ponad 45 mln euro, ale była to propozycja zdecydowanie poniżej oczekiwań angielskiego potentata.
David Ornstein z "The Athletic" stwierdził niedawno, że MC będzie żądało tu nawet 80 mln euro. Ed Aarons z "The Guardian" wskazuje nieco niższą kwotę - ok. 70 mln euro, natomiast w obu przypadkach mowa tu o zdecydowanym przekroczeniu obecnej wartości rynkowej Rodriego (55 mln według Transfermarkt).
Jeszcze inny dziennikarz, Matteo Moretto, wskazuje jednak, że Barcelona jest gotowa poprawić swoją pierwotną ofertę i "wysyła optymistyczne znaki hiszpańskiemu pomocnikowi".
Pytanie, jak wysoki będzie tu "próg bólu" mistrzów Hiszpanii?







![ME siatkarzy: Polska - Portugalia. O której i gdzie oglądać? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000N9GX8R5FPAAK0-C401.webp)





