Barcelona dostała ultimatum. Zostało 7 dni, wszystko może legnąć w gruzach
Władze FC Barcelony doskonale zdają sobie sprawę z tego, że drużyna potrzebuje wznocnień, szczególnie w defensywie. Sytuacja finansowa "Blaugrany" wciąż nie jest jednak wyśmienita, a dodatkowo sytuację może skomplikować Andreas Christensen. FC Barcelona dostała bowiem 7 dni, aby załatwić sprawę Duńczyka, inaczej nie będzie mogła pozyskać klasowego obrońcy.

W nowy rok kibice FC Barcelony wchodzą przede wszystkim z nadziejami na to, że ekipa Hansiego Flicka utrzyma impet w lidze i sięgnie po kolejne mistrzostwo Hiszpanii. Aby do tego jednak doszło, niemiecki szkoleniowiec potrzebuje nowych obrońców, bowiem sytuacja w defensywie jest naprawdę nieciekawa i niewiele wskazuje na to, aby miało się to zmienić w najbliższej przyszłości, bowiem Ronald Araujo dalej nie zapowiedział powrotu do gry.
W tej sytuacji FC Barcelony chciałaby kupić lub wypożyczyć innego środkowego obrońce, jednak tu na przeszkodzie może stanąć problem dobrze znany już z sytuacji, kiedy kontuzjowany był Marc-Andre ter Stegen.
To znów się dzieje. Wielki plan Barcelony może legnąć w gruzach, stanowcze weto
Kataloński "Sport" donosi bowiem, aby mieć możliwość wykorzystania 80% pensji kontuzjowanego Andreasa Christensena na wzmocnienie składu, FC Barcelona ma jeszcze tylko kilka dni na przesłanie odpowiednich dokumentów w tej sprawie.
- FC Barcelona ma dokładnie tydzień, do piątku 9 stycznia, na przedstawienie LaLidze raportu medycznego Andreasa Christensena, co pozwoliłoby jej przeznaczyć 80% jego pensji na zarejestrowanie następcy w zimowym oknie transferowym - czytamy na łamach portalu.
Identyczna sytuacja miała miejsce, kiedy to Marc-Andre ter Stegen odmawiał podpisania odpowiednich dokumentów, co blokowało rejestrację Joana Garcii oraz Wojciecha Szczęsnego na początku obecnego sezonu.
Dla Duńczyka również nie są to dobre wieści. ObokRoberta Lewandowskiego jest on jedynym zawodnikiem "Blaugrany", którego kontrakt wygaśnie wraz z końcem obecnego sezonu i władze katalońskiej ekipy nie mają zamiaru go przedłużać.
Christensen nie jest również ulubieńcem Flicka i nawet, gdy był zdrowy, nie pojawiał się przesadnie często na murawie.
Po tym, jak Duńczyk zerwał więzadła jasne stało się, że nie będzie on zdolny do gry przez długie miesiące. Obecnie oczekuje się, że będzie on mógł wrócić na boisko na przełomie kwietnia i maja.








![O której mecz Hubert Hurkacz - Ethan Quinn w Australian Open? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000M82QT78L9HO26-C401.webp)




