Ależ doniesienia ws. "polskiego Yamala". 17-latek na celowniku Barcelony. Hiszpanie już działają
Od pewnego czasu Oskar Pietuszewski postrzegany jest jako jeden z największych talentów PKO BP Ekstraklasy. Genialny 17-latek, coraz częściej nazywany "polskim Yamalem", błyszczy zarówno w klubie, jak i w młodzieżowej reprezentacji Polski. Jego nazwisko wzbudza spore zainteresowanie w całej Europie. Wedle medialnych doniesień, do grona klubów mających młodego polskiego gwiazdora na oku, dołączyła w ostatnim czasie... FC Barcelona.

Oskar Pietuszewski - obok tego nazwiska nie da się obecnie przejść obojętnie. Raptem 17-letni zawodnik przebojem wdarł się do świata poważnej piłki, stając się solidnym elementem pierwszej drużyny Jagiellonii Białystok. Swoje wysokiej klasy umiejętności zdążył on zaprezentować również w młodzieżowych reprezentacjach Polski.
Pietuszewski cieszy się sporym zainteresowaniem również poza granicami kraju nad Wisłą. W październiku portal "The Guardian" umieścił Polaka na liście 60 najlepszych młodych talentów w światowej piłce nożnej (rocznik 2008) Nic dziwnego, że zawodnik Jagiellonii coraz częściej zestawiany jest z piłkarskimi markami z absolutnego europejskiego topu.
Wedle doniesień, Oskar Pietuszewski zdążył już znaleźć się na celowniku takich zespołów jak Chelsea, Anderlechtu, Lille, Bolognii, PSV czy Ajaxu Amsterdam. Wedle dziennikarzy portalu "WP SportoweFakty" do tego zacnego grona dołączyła w ostatnim czasie jeszcze jedna ekipa, która doskonale zna wartość piłkarzy z kraju nad Wisłą.
Pietuszewski zainteresował Barcelonę. Zdążyli już zobaczyć go w akcji
Zdaniem dziennikarzy przytoczonego portalu, Oskar Pietuszewski znalazł się na celowniku Barcelony. Co więcej, kataloński gigant, którego barwy reprezentują Robert Lewandowski oraz Wojciech Szczęsny, zdążył już nieco wnikliwiej przyjrzeć się boiskowym poczynaniom genialnego 17-latka.
"Podczas jednego z meczów Jagiellonii w fazie ligowej Ligi Konferencji Pietuszewskiego oglądał z trybun skaut FC Barcelony! Po zakończeniu miał też sporządzić raport dotyczący jego gry, który trafił do komórki bezpośrednio odpowiedzialnej za transfery. Piłkarz ma być dalej obserwowany" - piszą dziennikarze przytoczonego portalu.
Czy istnieje zatem realna szansa, że "polski Yamal" będzie miał okazję przywdziać koszulkę Barcelony i stanąć do rywalizacji ramie w ramie ze wspomnianym wcześniej Lewandowskim? Zdaniem dziennikarzy "WP SportoweFakty" taka perspektywa jest niestety mało prawdopodobna. Nawet gdyby przenosiny do Hiszpanii doszły ostatecznie do skutku, to Pietuszewski byłby rozpatrywany raczej w perspektywie "planu na przyszłość", niż realnego wzmocnienia pierwszego składu "Dumy Katalonii". Niemniej samo zainteresowanie tak poważnych marek mocno winduje rynkową wartość genialnego 17-latka z kraju nad Wisłą.












