Alarm w Barcelonie, wieści dotarły do Szczęsnego. Polak pozbawiony wsparcia
Wojciech Szczęsny przeżył prawdziwie dramatyczne chwile w wyjazdowym meczu z Club Brugge. Polak w doliczonym czasie zaliczył sporą wpadkę, choć na szczęście gol na 4:3 dla gospodarzy został ostatecznie anulowany. Mimo to pozostawił po sobie kiepskie wrażenie. Niedługo po wpadce Barcelony nadszedł kolejny cios. Z doniesień hiszpańskich mediów jasno wynika, że "Tek" traci wsparcie przed kolejnym wymagającym sprawdzianem, jakim będzie wyjazdowe starcie z Celtą Vigo.

Wyniki meczów z PSG, Sevillą, czy wreszcie Club Brugge pokazują jedno - FC Barcelona jest w poważnym kryzysie. Zespół nie radzi sobie przede wszystkim z fazami przejściowymi. Do tego dochodzą problemy z koordynacją w pressingu, a także ustawieniem linii defensywnej. W efekcie Wojciech Szczęsny, który pod nieobecność Joana Garcii wskoczył do podstawowego składu, regularnie musi wyciągać piłkę z siatki w kolejnych spotkaniach.
Katastrofa Barcelony w Brugii. Szczęsny uniknął wielkiej wpadki
W Brugii "Duma Katalonii" po prawdziwie szalonym meczu zremisowała 3:3. W doliczonym czasie gry Szczęsny na skutek odważnej próby wdania się w drybling z rywalem stracił piłkę i po chwili padł gol na 4:3. Ostatecznie sędzia anulował go po analizie VAR - "Tek" był faulowany. Niesmak jednak pozostał.
- Sposób, w jaki bronimy, jak ustawiamy się przy posiadaniu piłki, a także co robimy po jej stracie. Jest wiele rzeczy, które musimy poprawić - stwierdził po meczu Frenkie de Jong zapytany o elementy do poprawy.
Sytuację dodatkowo utrudnia fakt, że wielu ważnych zawodników, na czele z Pedrim i Raphinhą jest kontuzjowanych. Od dłuższego czasu Barca musi radzić sobie bez prawdziwego uosobienia waleczności i intensywności w grze - Gaviego. To nie może jednak stanowić wymówki dla serii kiepskich spotkań.
Eric Garcia z urazem. Szczęsny straci wsparcie w Vigo?
Problem po rywalizacji z Club Brugge stał się jeszcze poważniejszy. Wszystko za sprawą kłopotów zdrowotnych Erica Garcii.
Hiszpan został w trakcie spotkania bardzo mocno uderzony w twarz i już podczas pomeczowego wywiadu stwierdził, że prawdopodobnie ma złamany nos. Jego podejrzenia się potwierdziły.
W związku z urazem większość hiszpańskich mediów wyklucza występ Garcii w rywalizacji z Celtą Vigo. "Mundo Deportivo" uważa, że może on znaleźć się w kadrze, ale Hansi Flick raczej nie będzie chciał ryzykować jego zdrowia. Nie obędzie się bez specjalnej maski ochronnej.
Kontuzja Garcii to prawdziwy alarm dla Szczęsnego. W tej chwili FC Barcelona ma dwóch zdrowych stoperów - Pau Cubarsiego i Ronalda Araujo. Andreas Christensen ostatnio zmagał się z problemami i prawdopodobnie też nie będzie dostępny.
Tym samym "Tek" niemal na pewno w Vigo zostanie pozbawiony wsparcia defensora, który potrafi świetnie rozgrywać piłkę i czytać grę. Garcia do tej pory był jednym z najlepszych zawodników "Blaugrany" w tym sezonie.














