Alarm w Barcelonie. Flick obnażony, w takim momencie. "Bolesna porażka"
FC Barcelona ma wszystko, aby obronić tytuł mistrza Hiszpanii w sezonie 2025/2026, jednak najbliższe spotkania będą kluczowa. Oprócz Getafe, "Barca" ma w najbliższym czasie na rozkładzie również Osasunę i Real Madryt. I właśnie starcie z ekipą z Pampeluny wzbudza w dziennikarzach zajmujących się Barceloną największe obawy. Przypomnieli oni ostatni wyjazd ekipy Flicka na Estadio El Sadar, który skończył się koszmarem.

Po odpadnięciu z Ligi Mistrzów zarówno Realu Madryt, jak i FC Barcelony można było spodziewać się, że ostateczna batalia pomiędzy tymi zespołami będzie miała miejsce w rogrywkach La Liga. Ku zaskoczeniu, "Królewscy" znowu zgubili punkty, remisując 1:1 z Betisem i Katalończycy mają okazję odskoczyć im na 11 punktów na 5 kolejek przed końcem sezonu.
Pomimo tego, że eksperci cytowani przez "AS-a" już wskazują, że Real pożegnał się definitywnie z mistrzostwem, to dziennikarze katalońskiego "Sportu" tonują nastroje wskzaując, że najbliższe mecze będą jednymi z najtrudniejszych dla piłkarzy Hansiego Flicka.
W styczniu 2025 roku Barcelona jedynie zremisowała 1:1 z Getafe na Coliseum Alfonso Pérez, a to jeszcze nie koniec. Kolejne spotkanie Katalończyków to wyjazd do Pampeluny, który jest bolesnym wspomnieniem dla niemieckiego trenera.
- Jego wyjazd na mecz z CA Osasuna pod koniec września 2024 roku zakończył się pierwszą ligową porażką w roli trenera Barcelony w zeszłym sezonie, a w meczu z Getafe w połowie stycznia 2025 roku zdołał jedynie zremisować w "rozczarowującym" meczu - przypominają Hiszpanie wskazując, że ekipa z Pampeluny ograła Barcelonę aż 4:2 i nie dała rywalom żadnych szans na korzystny rezultat.
Ewentualne zgubienie punktów z Getafe, jak i Osasuną może być brzemienne w skutkach dla ekipy Hansiego Flicka. Potem bowiem Katalończyków czeka starcie z Realem Madryt, o tzw. "6 punktów".
Sytuacji "Barcy" nie poprawia również fakt, że zarówno Raphinha, jak i Lamine Yamal nie będą dostępni w najbliższych tygodniach, a sytuacja Roberta Lewandowskiego wskzauje na to, że Polak nie odegra w żadnym z tych meczów większej roli.
Mecz Barcelony z Getafe rozpocznie się o godzinie 16:15. Relacja tekstowa z meczu dostępna będzie na portalu sport.interia.pl.













