Akceptuje mniejszą pensję, ale problem jest inny. Biją na alarm ws. gwiazdy Barcelony
Władze FC Barcelona działają w pocie czoła nad budową składu na przyszłoroczny sezon. Najlepszym tego dowodem jest transfer Anthony'ego Gordona z Newcastle United. Okazuje się, że inna gwiazda może opuścić klub, choć jeszcze niedawno wydawało się to wręcz niemożliwe.

Robert Lewandowski po czterech sezonach opuszcza Barcelonę i o tym fakcie wiemy już od kilku tygodni. Władze klubu z Katalonii próbują jednak zbudować mocniejszy skład na kolejne rozgrywki. Ostatnio potwierdzono transfer Anthony'ego Gordona z Newcastle United. 25-latek podpisał kontrakt na 5 sezonów, a więc do końca kampanii 2030/2031. Nie jest tajemnicą, że klub pracuje także nad pozyskaniem Juliana Alvareza, a więc wymarzonego następcy Lewandowskiego. Tutaj jednak weto stawia Atletico Madryt.
Rashford nie zostanie w Barcelonie? Pojawił się problem
Jeszcze niedawno wydawało się, że w klubie na kolejny rok zostanie wypożyczony z Manchesteru United Markus Rashford. Anglik rozegrał łącznie 49 meczów w barwach FC Barcelona we wszystkich rozgrywkach. Zdobył 14 goli i zanotował 14 asyst. Te liczby sprawiły, że trener Hansi Flick widziałby go dalej w swoim zespole. Dziennikarz Matteo Moretto informował, że piłkarz jest nawet gotowy na finansowe poświęcenie, byle tylko zostać w FC Barcelona. Mianowicie miał zgodzić się na zaakceptowanie niższych zarobków.
W umowie między Barceloną, a Manchesterem United jest zapis, że hiszpański klub ma prawo wykupić Anglika, ale musi zapłacić 30 milionów euro. I okazuje się, że jest to problem. "Daily Mail" donosi, że władze klubu z Old Trafford odrzucili ofertę Barcelony, która zaoferowała 15, a nie 30 milionów za wykupienie zawodnika. Zdaniem angielskich mediów Barcelona ma jeszcze trochę czasu na pozyskanie Rashforda. Klauzula odstępnego wygasa 15 czerwca.
Z kolei kataloński "Sport" pisze, że "pozostanie Rashforda w Barcelonie może okazać się niemożliwe", a cena to tylko pretekst. Tym bardziej, że klub pozyskał wspomnianego wyżej Gordona, a dyrektor sportowy Deco próbuje namówić do gry w Barcelonie Bernardo Silvę. - Mało prawdopodobne, aby Rashford został w Barcelonie, jeśli dołączy do niej 31-latek z Brazylii" - czytamy w "Sporcie".












![Porażka w Halle. Hurkacz poza turniejem po trzysetowym boju [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000MXVQ5NCQN6VUP-C401.webp)

