90 mln na stole, gwiazda Barcelony już zdecydowała. Tak chce odpowiedzieć szejkom
Ekipę FC Barcelona czekać będzie tego lata prawdopodobnie co najmniej kilka pożegnań - część związana byłaby z wygaśnięciami kontraktów niektórych graczy, w tym prawdopodobnie Roberta Lewandowskiego, ale nie sposób ukryć, że niektórzy zawodnicy "Blaugrany" z aktywnymi jeszcze przez jakiś czas umowami również stali się obiektami potencjalnych transferów. Dotyczy to m.in. Raphinhi, za którego Saudyjczycy mają proponować nawet 90 mln euro - decyzja Brazylijczyka co do jego przyszłości jest już jednak jasna.

FC Barcelona już niebawem może przypieczętować zdobycie drugiego z rzędu mistrzostwa Hiszpanii - wystarczy do tego "tylko" pokonanie największego rywala "Dumy Katalonii", czyli Realu Madryt.
Dla wielu graczy FCB ten potencjalny sukces może stać się jednocześnie domknięciem ich przygody na Camp Nou - dotyczy to chociażby wypożyczonych futbolistów, takich jak Joao Cancelo oraz Marcus Rashford, ale i np. Roberta Lewandowskiego, którego umowa wygasa wraz z końcem czerwca i na ten moment nie zapowiada się na to, by miała zostać przedłużona.
Raphinha kuszony przez Saudyjczyków. Zdecydowana reakcja, w tle wielka fortuna
To jednak nie wszystko. Nieoczekiwanie głośno zrobiło się także o możliwym transferze... Raphinhi, który jeszcze niespełna rok temu przedłużył swój kontrakt z "Barcą" do 2028 roku. Brazylijczyk jest bowiem na celowniku licznych klubów, w tym m.in. tych z Arabii Saudyjskiej. Szejkowie tymczasem wciąż nie ograniczają się w wydatkach...
Zgodnie z niedawnymi doniesieniami Saudyjczycy mają proponować "Blaugranie" nawet 90 mln euro za piłkarza, a on sam otrzymywałby ok. 30 mln rocznej pensji. Wedle informacji przekazanych przez M. Carmen Torres z dziennika "Marca" nawet tak zawrotne pieniądze nie będą w stanie przekonać reprezentanta "Canarinhos" do zmiany otoczenia.
"Skrzydłowy czuje się głęboko ceniony przez trenera Hansiego Flicka, uwielbiany przez kolegów z drużyny i w pełni akceptowany przez kibiców" - opisała Torres dodając, że Raphinha "zatyka uszy" przy kolejnych próbach przekonania go do przenosin.
Raphinha blisko kamienia milowego. Poziom 20 bramek w sezonie przebity w "El Clasico"?
29-latek odnotował już w tym sezonie 19 goli i osiem asyst. Kolejną okazją na polepszenie tego wyniku będzie już wspomniane, kluczowe w kontekście ligowych rozstrzygnięć, "El Clasico". Odbędzie się ono dokładnie 10 maja o godz. 21.00.












