Zaskakujące zmiany w polskim klubie. Prezes nie spodziewał się takich ruchów
Ta informacja mogła zaskoczyć fanów Cracovii. Krakowski klub poinformował w środę o ważnych zmianach we władzach. Po niemal dwóch latach rządów z funkcji prezesa został odwołany Mateusz Dróżdż. Cracovia w komunikacie poinformowała o następcy.

Pod koniec grudnia 2023 roku nagle zmarł Janusz Filipiak, który przez prawie 20 lat rządził Cracovią. Schedę po nim przejęła żona Elżbieta. Na początku 2024 roku zatrudniła w roli prezesa Mateusza Dróżdża, który miał doświadczenie z pracy w Zagłębiu Lubin, Górniku Polkowice i Widzewie Łódź.
Kolejnym krokiem w historii Cracovii było sprzedanie większości w sierpniu 2025 roku udziałów przez Comarch amerykańskiemu biznesmenowi Robertowi Platkowi, który wcześniej był zaangażowany w piłkarski biznes m. in. w portugalskim Casa Pio czy włoskiej Spezii. A zanim kupił Cracovię, bezskutecznie negocjował z ŁKS. Po finalizacji rozmów z krakowskim klubem przejął pakiet większościowy, ale nie było wiadomo, ile ma procent. Mniejszościowym właścicielem pozostała Filipiak, a Dróżdż nadal był prezesem.
Wydawało się, że nadal będzie pełnił swoją role, tym bardziej że drużyna spełniała oczekiwania i w tabeli była blisko czołówki. Tymczasem 7 stycznia klub wydał komunikat: "Rada Nadzorcza KS Cracovia informuje, że został powołany nowy Zarząd Klubu. W skład weszli: Elżbieta Filipiak, prezes zarządu, David Amdurer, wiceprezes zarządu i Murat Colak, wiceprezes Zarządu. Nowo powołany zarząd wnosi do Klubu spójną wizję rozwoju, wysokie kompetencje menedżerskie oraz pełne zaangażowanie w realizację celów strategicznych KS Cracovia, obejmujących w szczególności rozwój sportowy, wzmacnianie relacji z kibicami oraz dalsze budowanie i umacnianie partnerstw biznesowych."
Dotychczasowy prezes - Mateusz Dróżdż był zaskoczony decyzją nowych właścicieli.












