Zaskakujące doniesienia ws. nowego trenera Legii. Kolejny trop, chcą sięgnąć po selekcjonera
Legia Warszawa wciąż pozostaje bez głównego trenera. Po odejściu Edwarda Iordanescu jego obowiązki przejął dotychczasowy asystent Inaki Astiz. Pod wodzą Hiszpana stołeczny klub w trzech ostatnich spotkaniach zdobył zaledwie jeden punkt. Wciąż trwają poszukiwania następcy Rumuna, a jeden z tropów prowadzi na południe Europy. Zdaniem mediów jednym z kandydatów na nowego trenera Legii ma być selekcjoner reprezentacji walczącej o wyjazd na przyszłoroczny mundial.

Legia Warszawa od 31 października pozostaje bez pierwszego trenera. Przygoda Edwarda Iordanescu ze stołecznym klubem zakończyła się bardzo szybko, w atmosferze ogromnego zamieszania. Rumun wcześniej już sygnalizował gotowość rozstania się ze swoim pracodawcą. W pierwszym momencie ta decyzja nie została podjęta, a Iordanescu poprowadził zespół w meczu Ligi Konferencji z Szachtarem Donieck oraz ligowym "klasyku" z Lechem Poznań.
Czarę goryczy przelała porażka w Pucharze Polski. W rewanżu za niedawny finał tych rozgrywek na PGE Narodowym Legia przegrała po dogrywce 1:2 z Pogonią Szczecin. Przez to sytuacja klubu zrobiła się jeszcze trudniejsza - właśnie zamknęła się najprostsza z możliwych ścieżek do gry w europejskich pucharach. Iordanescu kolejnej szansy już nie otrzymał, następnego dnia oficjalnie został zwolniony przez Legię.
Selekcjoner na ratunek Legii? Nowe wieści nadchodzą prosto z Cypru
Legia nie była w stanie w środku sezonu znaleźć trenera na "pełen etat". Tymczasowo zespół przejął dotychczasowy asystent Inaki Astiz. Pod wodzą Hiszpana Legia nie wyszła z kryzysu, a być może nawet się w nim jeszcze bardziej pogrążyła.
Na start przyszedł odratowany w końcówce remis 1:1 z Widzewem Łódź. Spotkanie Ligi Konferencji z NK Celje zapowiadało się znakomicie, lecz Słoweńcy w drugiej połowie wrzucili wyższy bieg i pokonali zdobywcę Pucharu Polski 2:1. Tuż przed przerwą na mecze reprezentacji Legia przegrała u siebie 1:2 z Bruk-Betem Termaliką Nieciecza. Beniaminek w końcówce doliczonego czasu gry wyprowadził kontratak, który na zwycięskiego gola zamienił Andrzej Trubeha.
Od momentu odejścia Iordanescu w mediach pojawia się bardzo dużo spekulacji dotyczących potencjalnych następców Rumuna. Bardzo wysoko mają stać akcje byłego trenera Lecha Poznań Nenada Bjelicy. W kolejnych doniesieniach przeplatały się również nazwiska aktualnego szkoleniowca Śląska Wrocław Ante Simundzy, Ruiego Vitorii czy nawet Jacka Magiery.
Nowy trop w sprawie kolejnego trenera warszawskiej Legii rzuciła cypryjska Kerkida. Ich zdaniem stołeczny klub jest zainteresowany zatrudnieniem greckiego szkoleniowca Akisa Mantziosa. 56-latek od stycznia piastuje funkcję selekcjonera reprezentacji Cypru.
Starciem z Austrią Cypryjczycy zakończą nieudane dla siebie eliminacje do przyszłorocznych mistrzostw świata. We wcześniejszych spotkaniach zespół Mantziosa zdołał wygrać tylko z San Marino (dwukrotnie), notując również remisy z Bośnią i Hercegowiną oraz Rumunią.
Po przerwie na spotkania reprezentacji Legię czeka potyczka w Ekstraklasie z Lechią Gdańsk oraz starcie ze Spartą Praga w ramach Ligi Konferencji. Wciąż nie wiadomo czy warszawski zespół w tych spotkaniach poprowadzi już nowy selekcjoner, czy opcja tymczasowa z Astizem u steru wciąż będzie kontynuowana.
Zobacz również:














