Zaś głośno o Widzewie Łódź. Zakontraktowali byłego piłkarza Atletico Madryt
Widzew Łódź nie przestaje zbroić się przed wiosennymi zmaganiami na boiskach Ekstraklasy. Łodzianie po raz kolejny nie szczędzili grosza. Tym razem ich szeregi zasilił Carlos Isaac, hiszpański defensor sprowadzony z drugoligowej Cordoby. Nowy nabytek Widzewa ma za sobą występy w barwach Atletico Madryt pod wodzą Diego Simeone.

Wszyscy związani z Widzewem Łódź marzą o tym, by ich klub nawiązał do sukcesów sprzed laty. Podobny cel miał również Robert Dobrzycki, gdy przejął klub i do teraz zainwestował w niego ogromne kwoty. Zanim jednak w Łodzi będą mogli myśleć o mistrzostwie Polski, a w dalszej perspektywie o sukcesach w europejskich pucharach, to jest jeszcze kawał roboty do wykonania.
Latem Widzew zaszokował całą opinię publiczną, nie szczędząc grosza na kolejnych zawodników. Do Łodzi trafili m.in. Mariusz Fornalczyk, Samuel Akere, Andi Zeqiri czy Sebastian Bergier. Efekt tych wzmocnień nie był do końca taki, jak wszyscy tego oczekiwali.
Widzew w trakcie sezonu dwukrotnie zmieniał trenera. Zaczęło się od Zeljko Sopicia, którego później zastąpił Patryk Czubak. Od początku października pieczę nad zespołem trzyma pochodzący z Chorwacji Igor Jovicević. Ostatecznie Widzew 2025 rok zakończył tuż nad strefą spadkową. Jest to duże rozczarowanie, nawet gdy weźmiemy pod uwagę wyjątkowy ścisk w stawce - 15. w tabeli Widzew traci zaledwie dziewięć punktów do podium.
Widzew Łódź z kolejnym hitowym transferem. Sięgnęli po byłego zawodnika Atletico Madryt
Zimowy szturm Widzewa na rynku transferowym już teraz prezentuje się zdecydowanie bardziej okazale, niż to co oglądaliśmy latem. Do Łodzi sprowadzono m.in. znanego z rozgrywek Ligi Mistrzów Duńczyka Lukasa Leragera, a także bramkarza reprezentacji Polski Bartłomieja Drągowskiego.
W mediach bardzo głośno było również o sprowadzeniu przez Widzew Osmana Bukariego. Grający ostatnio w amerykańskiej MLS zawodnik miał kosztować aż pięć i pół miliona euro, co jest absolutnym rekordem Ekstraklasy. Jak wspominał sam Bukari w rozmowie z dziennikarzem Interii Przemysławem Langierem, sam nie był świadomy, że jego transfer wywoła taką furorę w naszym kraju.
Dowiedziałem się dopiero w momencie podpisywania kontraktu. Wtedy usłyszałem, że właśnie pobiłem transferowy rekord ligi, co będzie oznaczać, że skupię na sobie wiele uwagi, więc muszę uważać
Wyżej wymienione transfery to nie koniec zimowych wzmocnień Widzewa. We wtorek klub oficjalnie poinformował o podpisaniu kontraktu z Carlosem Isaaciem. 28-letni hiszpański obrońca związał się z klubem dwuipółrocznym kontraktem, w którym zawarto również możliwość przedłużenia o jeszcze jeden rok. Według doniesień medialnych łódzki klub za ten transfer miał zapłacić około miliona euro.
Nowy zawodnik Widzewa dotychczas występował w drugoligowej rodzimej Cordobie. Najbardziej znaczącym wpisem w CV jest terminowanie w strukturach Atletico Madryt. Isaac występował głównie w rezerwach oraz juniorskich drużynach - ma za sobą m.in. występy w Lidze Młodzieżowej UEFA. Lecz to nie wszystko - nowy zawodnik Widzewa otrzymał od Diego Simeone szansę debiutu w pierwszym zespole Atletico. Łącznie zagrał w nim dwukrotnie.
Isaac przebywa już z Widzewem na zgrupowaniu w Turcji. Podczas tego obozu klub ten rozegrał już sparingi z rumuńską Universitateą Cluj (remis 1:1) oraz węgierskim Paksi (wygrana 2:1). Tuż przed powrotem do Polski czekać ich będą jeszcze potyczki z Banikiem Ostrawa oraz Zagłębiem Lubin. Na starcie tegorocznej rywalizacji w Ekstraklasie Widzew zagra u siebie z Jagiellonią Białystok.
Zobacz również:













