Reklama

Reklama

Wraca Ekstraklasa. Królowie strzelców przewidują ligową wiosnę

Wreszcie wraca Ekstraklasa! Kto zostanie mistrzem, a kto spadnie? O opinię przed decydującą fazą sezonu poprosiliśmy byłych królów strzelców Ekstraklasy: Macieja Żurawskiego, Sylwestra Czereszewskiego i Grzegorza Kapicę.

Ranking Ekstraklasy - kliknij!

Czy transfery zmieniły układ sił w Ekstraklasie?

Maciej Żurawski, były kapitan reprezentacji Polski, legenda Wisły Kraków, pięciokrotny mistrz Polski, trzykrotny mistrz Szkocji i mistrz Cypru, dwukrotny król strzelców Ekstraklasy: - Sporo było transferów. Duże zrobiła Lechia, także Wisła. Legia może nie zaszalała, ale zawodnicy, których pozyskała, też powinni być wzmocnieniem. Z czołówki najmniej wzmocnił się Lech i chodzą słuchy, że będzie starał się ogrywać młodych piłkarzy, więc nie wiadomo, czy uda mu się włączyć do walki o tytuł. Mimo wszystko zimowe transfery raczej nie zmieniły układu sił.

Reklama

Grzegorz Kapica, dwukrotny mistrz Polski w barwach Lecha i Ruchu, zdobywca Pucharu Polski z Lechem i korony króla strzelców Ekstraklasy w barwach Szombierek Bytom: - Nie robią na mnie wrażenia nazwiska ani statystyki, więc transfery będę mógł ocenić dopiero po sezonie. Nie można oceniać piłkarzy po wyglądzie, uśmiechu czy fryzurze. Chwila weryfikacji nadchodzi, gdy sędzia zagwiżdże. Wtedy liczy się tylko co tu i teraz. Moment na wystawianie ocen nadchodzi dopiero, gdy piłkarz jest spocony, potargany. Wtedy musi pokazać, na co go stać.

Sylwester Czereszewski, były reprezentant Polski, w barwach Legii zdobył mistrzostwo, Puchar Polski, Superpuchar Polski, Puchar Ligi i został królem strzelców: - Transfery na plus! Widać, że każdy chce walczyć o coś więcej niż tylko bezpieczne miejsce. Zapowiada się bardzo ciekawa walka. Cieszy mnie to, że liga wygląda coraz atrakcyjniej.

"Jaga" tym razem bez zimowej wyprzedaży. Ma szansę postawić się Legii i Lechii?

Maciej Żurawski: - Jagiellonia jest w stanie walczyć o mistrzostwo. Jej siłą jest mocny kolektyw, piłkarze bardzo dobrze ze sobą współpracują i są skuteczni. Będą groźni, choć głównymi faworytami są jednak mimo wszystko Legia i Lechia.

Grzegorz Kapica: - Utrzymanie kadry z jesieni jest wyraźnym sygnałem, że w Białymstoku bardzo poważnie podchodzą do walki o tytuł i nie pozwolą zmarnować kapitału wypracowanego jesienią. Czy Jagiellonia ma szansę przeciwstawić się Legii czy Lechii? Ogromną! Właśnie to jest piękne w piłce, że teoretycznie słabszy czy mniej zamożny może pokonać faworyta. Nie da się jednak ukryć, że tym głównym jest Legia.

Sylwester Czereszewski: - "Jagę" porównałbym do Liverpoolu w Premier League - pięknie gra, potrafi z każdym wygrać, ale jednocześnie zalicza mecze z wieloma przestojami, które przypłaca utratą punktów. Jagiellonia do końca może być groźna, ale nie sądzę, żeby liczyła się w walce o mistrza.

Czy Franz Smuda utrzyma Górnika?

Maciej Żurawski: - Trener Smuda na pewno wprowadzi w Górniku swoje metody, ale czy okażą się skuteczne? Ja nie mam faworyta do spadku. Różnice punktowe są tak małe, że przy podziale punktów i tylu kolejkach do końca sezonu, jeszcze wszystko może się zdarzyć. Przykładem może być Podbeskidzie z ubiegłego roku (zaczynało rundę finałową z najlepszym bilansem w grupie spadkowej, a mimo tego spadło - przyp. red.).

Grzegorz Kapica: - Cóż, ja z kolei mógłbym zapytać, czy Waldemar Fornalik utrzyma Ruch? Zapowiada się walka na życie, na przeżycie. Bardzo trudno wskazać, kto spadnie, bo różnice punktowe wcale nie są duże. Pytanie tylko, czy ci co słabo grali jesienią, teraz będą potrafili zapracować na miano "rycerzy wiosny"? Mam nadzieję, że zdobędą je piłkarze Ruchu.

Sylwester Czereszewski: - Górnikowi i Ruchowi będzie bardzo ciężko się utrzymać i to nawet pomimo podziału punktów. Nie znaczy to jednak, że kwestia spadku jest już rozstrzygnięta. Zamieszanych w nią jest wiele drużyn.

Hiszpański eksperyment sprawdzi się w Wiśle Kraków?

Maciej Żurawski: - Sam jestem ciekaw, jak będzie wyglądała gra Wisły, bo nowy trener z pewnością będzie chciał nadać zespołowi hiszpański styl. Czy byłem zaskoczony wyborem trenera? Myślałem, że Radek Sobolewski i Kazimierz Kmiecik dostaną szansę, przynajmniej do końca sezonu, zwłaszcza, że prowadzony przez nich zespół osiągał dobre wyniki, ale wola szefów była inna. Cóż, poczekajmy.

Grzegorz Kapica: - Semir Stilić wraca na stare śmieci, a zawsze był mocnym punktem. Wariant obrany przez Wisłę z pewnością jest interesujący. Trenerowi Kiko Ramirezowi trzeba życzyć powodzenia, bo takie eksperymenty mają wzbogacać naszą ligę.

Sylwester Czereszewski: - Trzeba szukać czegoś nowego. W lidze wciąż przewijają się te same nazwiska, a trzeba myśleć długofalowo. Nie ma co liczyć na to, że przyjdzie nowy trener, pokrzyczy w szatni i jakoś uda się wygrać mecz. Trzeba szukać nowych, perspektywicznych rozwiązań i nie ma znaczenia, czy trener pracował wcześniej w trzeciej czy czwartej lidze.

Mirosław Ząbkiewicz

Ekstraklasa - wyniki, strzelcy i tabela


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama