Reklama

Reklama

Wisła w komplecie na krótkim zgrupowaniu

Piłkarze Wisły Kraków w komplecie udali się do Myślenic na krótkie zgrupowanie. W zajęciach normalnie uczestniczyli już Arkadiusz Głowacki i Pablo Alvarez, którzy wczoraj dotarli do Krakowa - informuje oficjalny serwis mistrzów Polski.

Z drużyną pojechali również Radosław Sobolewski i Peter Singlar, którzy jednak na razie nie trenują z pełnym obciążeniem. Gdy ich koledzy przeszli do gry w dziadka, im zaaplikowane zostały indywidualne zajęcia. Z drużyną nie pojechali natomiast Paweł Brożek i Łukasz Garguła, którzy ćwiczą indywidualnie w Krakowie.

Zanim jednak piłkarze wyszli na boisko ze sztuczną nawierzchnią, skorzystali z siłowni oraz sal do judo i aerobiku hali widowiskowo-sportowej Gminy Myślenice. Po rozgrzewce drużyna podzieliła się na dwie grupy, z których jedna ćwiczyła na siłowni, a druga na jednej z pozostałych sal. Osobno ćwiczyli bramkarze, którym trener Łaciak aplikował coraz to bardziej skomplikowane ćwiczenia.

Reklama

Zaczęło się przewrotów dwójkami, a skończyło na skokach przez skrzynię z jednoczesnym łapaniem piłki w powietrzu. Żeby było trudniej, bramkarze po wylądowaniu na materacu musieli zrobić jeszcze przewrót w przód z piłką, którą przed momentem złapali. Bramkarze na razie trenują w trójkę: Pawełek, Kurto, Jarosiński. Ilie Cebanu dostał od klubu zgodę na poszukiwanie klubu i wyjazd na testy, więc na razie nie trenuje z zespołem.

Po wyjściu na boisko drużyna nie miała zbyt wielu ćwiczeń z piłkami. Piłkarze powymieniali między sobą podania nogą i głową, a potem zagrali we wspomnianego już dziadka. W nim największą aktywność przejawiał chyba Patryk Małecki.

"Mały" może jednak na treningach zużywać więcej energii, bo już jutro wraz z Piotrem Brożkiem i Mariuszem Pawełkiem wyruszy w długą podróż do Tajlandii, gdzie odbędzie się zgrupowanie reprezentacji Polski. Tę trójkę ponownie do swojej dyspozycji trener Skorża będzie miał dopiero pod koniec zgrupowania w Turcji.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL