Wielki problem Rakowa, podwójna korona na szali. Klub ogłasza ws. kontuzji
Raków Częstochowa wciąż ma realne szanse, by w bieżącym sezonie sięgnąć po podwójną koronę, bowiem w zasięgu "Medalików" jest niezmiennie zarówno mistrzostwo kraju, jak i Puchar Polski. Ich plany mogą pokrzyżować jednak kontuzje kilku ważnych graczy - na ten moment wiadomo chociażby, że jeden z graczy podstawowego składu pożegnał się już w zasadzie z kampanią 25/26...

Raków Częstochowa ma przed sobą naprawdę intensywny czas. Do zakończenia rozgrywek PKO BP Ekstraklasy pozostało bowiem sześć kolejek do rozegrania, a ekipa spod Jasnej Góry na ten moment traci do liderów tabeli z Lecha Poznań - jedynie i aż - sześć punktów, więc tytuł mistrzowski wciąż jest jak najbardziej w jej zasięgu.
W trakcie majówki tymczasem podopieczni Łukasza Tomczyka zagrają na PGE Narodowym w finale Pucharu Polski przeciwko Górnikowi Zabrze i z pewnością nie będzie to dla nich łatwa potyczka. Tymczasem w szeregach "Medalików" zaroiło się od kontuzji...
Raków Częstochowa poważnie osłabiony. Jedna z gwiazd przedwcześnie zakończy sezon
Klub wydał w tej sprawie specjalne oświadczenie we wczesne popołudnie 14 kwietnia - i z komunikatu możemy dowiedzieć się, że na murawie do końca sezonu nie zobaczymy Karola Struskiego, który w niedawnym meczu z Motorem Lublin nabawił się uszkodzenia więzadeł w stawie skokowym.
Podobny los spotkał Michaela Ameyawa, który niespodziewanie nie wyszedł na drugą połowę zmagań z "Motorowcami" - jak się okazuje winny był tu problem z mięśniem czworogłowym uda, który wyłączy gracza z kolejnych starć Rakowa na kilka tygodni.
"Czerwono-Niebiescy" odnieśli się przy tym też do nieco wcześniejszej kontuzji Iviego Lopeza, której ten nabawił się podczas półfinałowego występu w PP przeciwko GKS-owi Katowice. Hiszpan, z powodu urazu mięśnia dwugłowego będzie pauzować od dwóch do trzech tygodni.
Siedem meczy nadziei na podwójną koronę. Raków Częstochowa wchodzi w kluczowy moment sezonu
Choć zgodnie z oświadczeniem Częstochowian szykuje się też kilka wielkich powrotów do kadry "Medalików", to nieobecność powyższej trójki z pewnością nieco krzyżuje plany zespołu z ul. Limanowskiego. Pomijając finał Pucharu Polski Raków zagra jeszcze w tym sezonie z Cracovią, Lechią, Koroną, Jagiellonią, Piastem i Arką i niekoniecznie jawi się to jako łatwy terminarz, bowiem część z tych drużyn będzie chciała przeskoczyć "Czerwono-Niebieskich" w tabeli, a np. "Jaga" usilnie postara się o powiększenie swojej przewagi nad rywalami...












