Wielki powrót reprezentanta Polski. Niespodziewany hit w Ekstraklasie
Bartosz Bereszyński ostatnie lata swojego życia związał z Włochami. 59-krotny reprezentant Polski podjął kluczową decyzję o powrocie do ojczyzny. Spekulacje dotyczące przyszłości 33-latka trwały długi czas. Wreszcie padła ostateczna decyzja. Bereszyński w piątek podpisał dwuletni kontrakt z Motorem Lublin, w którym latem doszło do rewolucji.

Już tylko trzy tygodnie dzielą nas od nowego sezonu Ekstraklasy. W letnim okienku transferowym póki co nie ma nudy. Kibice mogli odnotować póki co jeden wielki powrót do naszej ligi. Chodzi o Karola Świderskiego, który zasilił szeregi Widzewa Łódź.
Nie jest to jednak jedyny transfer reprezentanta Polski do Ekstraklasy. Widzowie już od pewnego czasu mogli obserwować spekulacje medialne dotyczące przyszłości Bartosza Bereszyńskiego. W kontekście 33-latka naturalnie pojawiał się temat Legii Warszawa. Ostatecznie wybór padł na inny klub.
Bereszyński po dziewięciu latach gry w lidze włoskiej ostatecznie wrócił do ojczyzny. W piątek oficjalnie poinformowano o jego transferze do Motoru Lublin. 59-krotny reprezentant Polski związał się z nowym klubem dwuletnim kontraktem.
Bereszyński wraca do Polski. Wybór padł na Motor Lublin
- Znam projekt Motoru i uważam, że jest on ciekawy. Teraz przechodzi pewną rewolucję, chce zrobić krok do przodu, a ja bardzo chciałbym klubowi w tym pomóc i przekazać swoje doświadczanie oraz umiejętności, aby drużyna mogła osiągać wyższe cele - skomentował Bereszyński tuż po podpisaniu kontraktu.
Bereszyński do seniorskiego futbolu wchodził jako zawodnik Lecha Poznań. Przy Bułgarskiej mu jednak nie do końca szło. Inaczej to wyglądało w barwach Legii Warszawa, z którą zagrał w fazie grupowej Ligi Mistrzów i wywalczył łącznie cztery mistrzostwa Polski i dwa krajowe puchary.
Na Półwyspie Apenińskim Bereszyński jest kojarzony przede wszystkim z latami gry w Sampdorii. Swój największy sukces odniósł, gdy nieoczekiwanie został wypożyczony do Napoli, który sięgnął wówczas po Scudetto. Obrońca ostatni sezon spędził w drugoligowym Palermo FC.
Dla kibiców Motoru transfer Bereszyńskiego jest jednym z nielicznych pozytywnych momentów tego lata. W Lublinie doszło do rewolucji - Mateusza Stolarskiego na stanowisku trenera zastąpił Mateusz Misiura. Klub po sezonie opuścili m.in. Ivan Brkić, Sergi Samper, Michał Król, Kacper Karasek, Jakub Łabojko czy Bartosz Wolski.
Motor kolejny sezon Ekstraklasy rozpocznie 26 lipca o godz. 17:30. Na inaugurację czeka ich wyjazdowa potyczka z Widzewem Łódź.
Zobacz również:












