Widzew złożył protest ws. meczu z Legią, PZPN wydał werdykt. Zawrzało po polskim klasyku
Jeden gol zdecydował o zwycięstwie Legii Warszawa nad Widzewem Łódź w polskim klasyku. Zdaniem wielu ekspertów i kibiców bramka dla "Wojskowych" nie powinna była paść, gdyż chwilę wcześniej sędzia popełnił poważny błąd. Ekipa z Łodzi w związku z tym postanowiła złożyć protest. O zaskakującej decyzji PZPN-u w tej sprawie poinformował rzecznik prasowy Widzewa - Jakub Dyktyński.

Jedna decyzja sędziego Mycia sprawiła, że wynik meczu Legii Warszawa z Widzewem wywrócił się na dobrą sprawę do góry nogami. W doliczonym czasie gry arbiter odgwizdał rzut wolny dla gospodarzy i ukarał kartką Frana Alvareza. Stały fragment finalnie podopieczni Marka Papszuna zamienili na bramkę. Zwycięską.
Burza po meczu Legii z Widzewem. Sędzia w centrum skandalu
Oburzenie wywołał fakt, że powtórki wykazały, iż pomocnik Widzew nie faulował Rubena Vinagre. A nie dość, że sędzia podyktował stały fragment, to jeszcze ukarał go żółtą kartką. Eksperci wytykali sędziemu błąd, a kibice pozostałych drużyn z Ekstraklasy rozgoryczeni podnosili głosy o podwójnych standardach i faworyzowaniu "Wojskowych".
Inaczej tę akcję widziała Komisja Ligi. PZPN wydał oświadczenie, w którym stanął murem za sędzią, wskazując, iż decyzja była prawidłowa. Doprowadziło to do prawdziwego stanu wrzenia w mediach. Na tym jednak nie koniec.
Protest Widzewa odrzucony. Nici z anulowania kary
Widzew postanowił złożyć protest i odwoływał się od żółtej kartki dla Frana Alvareza. Ku jego zaskoczeniu, podtrzymano karę dla pomocnika. O szczegółach poinformował rzecznik prasowy Łodzian - Jakub Dyktyński.
Komisja Ligi Ekstraklasy, na podstawie opinii Kolegium Sędziów PZPN, oddaliła protest złożony przez Widzew Łódź w sprawie żółtej kartki dla Frana Alvareza.
Jak można było się spodziewać, w mediach społecznościowych zawrzało. Nie brakowało odniesień do sytuacji, w której Komisja Ligi cofnęła karę zawieszenia dla Rafała Augustyniaka, dzięki czemu mógł on zagrać przeciwko Widzewowi.
"To bylo do przewidzenia, Widzew to nie Legia", "Ostatnio tak w szoku byłem jak anulowali czerwo Rafałka", "Komisja Legii stoi na straży", "Biorąc pod uwagę sytuację z odwołaną kartką dla Augustyniaka, to to jest komedia" - komentowali oburzeni rozwojem wypadków kibice.













